Trzymałam Cię za rączkę
Nie pozwalam Tobie
Kochane dziecko moje
Odejść w zapomnienie
Mimo złudnych obietnic
Codziennych spotkań naszych
Wyszarpnęłaś swą rączkę
Z wspólnych planów naszych
Widziałam Cię coraz mniej
Ty się nie obejrzałaś
Czemu moja dziecino
Dłużej nie pozostałaś?
Przynosiłaś beztroskę
Zostawiłaś dorosłość
Wróć proszę, malutka
Przeszłość powspominamy