Co ma, to ma: tam - o - ta moc.
Co ma, to ma: tam - o - ta moc.
Co ma, to ma: tam - o - ta moc.
Co ma to ma: tam o ta moc.
Codziennie się budzę ze snu bez marzeń . Funkcjonuję . Poszukuję cudu w tym co jest i w tym czego pozornie nie ma . Brak , to takie banalnie proste i okrutne. Nie idźmy w tę stronę. Gdzieś jest ogród rajski z masą roślin i zwierzątek . Tętni życie w wielkim polu ziemskim . Mróz minął , znowu jest jakoś milej . Daję cząstkę siebie dla pamięci dla życia chcę być tam gdzie jeszcze są nóżki nocnego motyla , delikatny upór mrówek, czucie ślimaka. Chcę biec razem z sarnami po zimozielonym polu , wznieść się do chmur . Odkryć nowe bogactwo drobin które nas niosą jak małe gwiazdki ku trwaniu i chronią miękki byt.