Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Wiesław J.K.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Oczywiście, bo to Perkun i Perun ten sam bóg - różnice nazewnicze wynikają jedynie z odmiennych języków. :) Bardzo dziękuję. Wszystko, co nie dotyczy bogów w tej legendzie jest potwierdzone w historii, w kronice Piotra z Dusburga, "Kronika ziemi pruskiej" - kapłana zakonu krzyżackiego.  Pozdrawiam. 

Opublikowano

Tekst fajny, a dawni bogowie, jak widać,  za sobą nie przepadali. Lubię dęby. U mnie na posesji wyrastają małe samosiejki i na jesieni, czy na wiosnę przenoszę je do miejsc, gdzie mają szanse na sukces:). Pozdrawiam.

Duch drzewa. Widzisz go?

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

@BPWBardzo się cieszę! Pozdrawiam. :)

@AmberBardzo dziękuję!  Czytałam kiedyś zabawny komiks o krzyżackim podboju w Prusach. I jak Prusowie poznawali religię chrześcijańską, to tak ją skomentowali: "Bóg w trzech osobach, trzech w jednym? Ciekawy eksperyment, duża oszczędność." :) 

@Marek.zak1Świetne zdjęcie, widzę ducha na pniu, pod konarem, ma wyraźne oczy. Trafiłam? :)

 

 

 

@Wiechu J. K.Bardzo dziękuję ! 

Edytowane przez Berenika97 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Berenika97 Bardzo wciągająca legenda. Czyta się ją płynnie i z dużą przyjemnością. Motyw zdrady i zaklęcia dusz w dębach robi świetne wrażenie. Ciekawi mnie tylko jedno: czy to autentyczny pruski mit, czy Twoje własne opracowanie? 
Zdjęcie bardzo klimatyczne. Twoje własne? 
Pozdrawiam serdecznie. 

Opublikowano

@TectosmithBardzo dziękuję! To mój pomysł na legendę, ale oparty jest na wydarzeniach opisanych w kronice Piotra z Dusburga, "Kronika ziemi pruskiej" - kapłana zakonu krzyżackiego.  Więc ma podstawy historyczne. Poza tym wykorzystałam tu wierzenia Prusów. Też opisywane w kronice. Dusze mężczyzn były przyjmowane przez dęby a dusze kobiet przez drzewa lipowe. A zdjęcie zrobił mój mąż. :) I to podczas wędrówki po kniei na obrzarze dawnych Prusów. :)

Pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zamierzona dominacja formy nad treścią wypowiedzi. Forma jest ważnym i samoistnym celem u ciebie - w tym wierszu.   1. Każda z 7 pierwszych linijek jest złożona z dwóch samodzielnych elementów.  2.W lewej kolumnie wiersza "połówki wierszy" wchodzą ze sobą w rymy i rytmy. 3. Dwie ostatnie linijki tworzą puentę, osobną całość, refleksję podmiotu lirycznego. Pzdr  
    • i nadchodzi ta wiosna w której słychać ptaków liryczny śpiew wiosna ta kolorem drzwi odmłodzi co otwiera na oścież wiesz niebem ona taka kobaltowo pycha taka schludnie całkiem miła a na powitanie ciebie mocno znowu radość w wiosny łyk w blask polubiła ta wiosna to zimy jak co roczne zapomnienie to czarodziejskie nowo to miłosne odmłodzenie wszystko kwitnie no i łąki też w końcu swą piersią zaśpiewają bo serduszkiem promienie słońca tudzież nas witają będzie piękny kwiecień no i rodny złoty maj dorodny w las kotek mi tu ładnie teraz proszę aby graj lecie głodny będzie dużo kwiatów naj tych nośnych ulic drzewach i ptaszyny co mi raj doraźnie dłoń podgrzewa a w marcu jak w garncu coś się jakby poruszy rzucimy marzannę no i sen o wiośnie się nam wzruszy to ten który nosiliśmy tej zimy ochłodzeni a on rodnym okiem bladym świtem świat nasz w końcu zmieni jeszcze kaczeńce się podniosą w tych młodych miłosnych glebach jeszcze wierzby zapłaczą w letnich podniebnych siewach jeszcze Krokusy i fiołki olśniewają swym dorodnym plonem wiosennie woń dobywają jeszcze Tatry pokażą swą złotą wiosny naturę co zboże blaknie miłości w lecie które zwierzyna odrodzi się z zimowego zapomnienia wszystko rozchodzi się bez trosk do życia i zwątpienia bo te liście które brodzą potem będą sobie ssać to co było deszczem co im można było latem grać na fortepianie i na mandolinie i akordeonie ta wiosna tak szybko nie minie ona płonie
    • @Charismafilos mam wierszyk ale się w jęzor ugryzę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Idę spać bo mnie tu bałamucisz  Dobranoc Dawid i nie siedź za długo bo Cię oczy będą bolały
    • @Gosława i w te słowa ją nieśmiało klecić mowę swą wspaniałą Skoro już mnie panienka tak bez gaci zobaczyła I tak miła dla mnie raczyć była Przyjmę i zapaskę i pantalony ale tylko od mej przyszłej żony ;)
    • @Charismafilos a że gosposia morowa baba była to do czyszczenia gacie poprosiła  W zamian zapaskę dała i pantalony  A malarz stał jak urzeczony

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...