Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Migrena Ten wiersz odsłania Twoją miękką stronę - tę, którą zwykle chowasz pod ironią i siłą.
Czytam w nim zagubienie nie jako słabość, ale jako ten migotliwy ślad człowieczeństwa, którego nie da się udawać.
Pięknie pokazujesz, że nawet heros ma w środku dziecko z kluczem do domu, które nie pamięta drogi.

Opublikowano (edytowane)

@beta_b

 

dzień dobry.

przyleciałaś tutaj z samego rana...

wycieraczka była niewygodna ?

 

po pierwsze.

zwracanie się do violi arvensis jest niestosowne i niemądre.

bo to nie twoja klasa, nie twoja liga i nie twój poziom.

 

to tak jakbyś stała na chodniku pod wieżowcem i darła się do kogoś kto pije kawę na ostatnim pietrze.

 

ośmieszyłaś się !

 

 

ale do mnie możesz się śmiało zwracać.

więc skorzystałaś z okazji i się zwróciłaś.

 

i co piszesz ?

że jesteś niewierząca i wątpiąca.

 

mnie to twoje wyznanie nie dziwi.

bo ludzie o niskiej inteligencji  wątpią z reguły.

 

wydają przy tym dźwięki podobne do dżwięku kozy która własną dupą próbuje  naśladować trąbke kolejarską.

 

i to chyba tyle.

 

pozdrowień nie załączam bo nie mam w zwyczaju pozdrawiać arogantów.

 

no to pa !

spadaj..

 

 

ps.

 

przyślij kluskę.

niech weźmie ze sobą jakichś wujków.

bigosa czy innego salcesona.

 

pośmiejemy się razem.

 

 

 

 

 

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

 

 

 

@Alicja_Wysocka

 

 

 

 

jesteś Aluś.

dzięki Bogu.

 

oczywiście, że masz rację.

 

czytasz mój wiersz wspaniale.

 

dziękuję !!!!!!!!!

 

 

 

Edytowane przez Migrena (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@beta_b

 

łatwo się poddajesz.

 

z każdego tekstu można odnieść dla siebie korzyść.

 

nawet z takiego banalnego, acz pięknego jak napis w kiblu w Singapurze.

 

opowiadał o nim minister Cytrycki.

a opowiadał byłemu premierowi Belce.

 

wcześniej na kulinarnym bankiecie u Sowy, Belka przechwalał się, że ma długiego jak .......belka.

 

na to Cytrycki, minister skarbu państwa przecież, odpowiedział mu tak :

 

- w kiblu, w Singapurze, był nad pisuarami napis " przysuń się bliżej, bo nie masz takiego długiego jak ci się wydaje".

 

 

i to tyle.

 

tak więc beta zaglądaj pod moje teksty, raduj się i komentuj.

ale zachowaj przy tym jakiś poziom elegancji.

 

żebym ja i moi goście nie musieli się frustrować że znowu tu przyszła ta........

 

i jak na prawdziwego mężczyznę przystało, powstrzymam się od ostatniego słowa.

 

 

arrivederci :)

 

 

 

 

Opublikowano

@Migrena

Ten wiersz jest jak precyzyjny sejsmograf. Nie rejestruje tylko drżenia ziemi, ale drżenie samego Bytu – to pierwsze "pęknięcie w nieskończoności", z którego narodziła się świadomość.

Uchwyciłeś w słowach coś, co zwykle skrywa się w milczeniu - ten fundamentalny paradoks człowieka. Jesteśmy "niedorobionymi aniołami", "boskim szkicem", który nosi w sobie "odcisk palca Stwórcy", a jednocześnie "buntem dziecka, które zgubiło drogę do domu" i wciąż ściska w kieszeni klucz, nie pamiętając drzwi.

To tekst, w którym się jest – w tej przestrzeni "między światłem a ciemnością", gdzie Bóg milczy "z miłości większej od odpowiedzi", dając nam przestrzeń do budzenia się.

Twoje słowa ważą. Mają w sobie gęstość "gliny, która pamięta palce" i lekkość "oddechu, który nie pamięta początku".

Nie potrafię inaczej skomentować, tylko iść śladami po Twojej wizji. 

To jest tekst o wielkiej odwadze i jeszcze większej precyzji. Świetny!


Przepiękny klip

 

Dlatego właśnie gdybyś nie istniała,
Spróbowałbym wymyślić miłość.
Tak jak malarz, który własną dłonią
Kreśli barwy dnia,
I nad swym dziełem nie może wyjść z zachwytu.

Tekst pochodzi z

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Może dlatego Bóg, po stworzeniu mężczyzny, uznał, że stać Go na więcej. I wtedy stworzył kobietę. :)

Opublikowano

@Berenika97

 

Nika.

 

ale to świetnie napisałaś - Bóg stworzył kobietę !!!!!!!

 

dzięki Panie Boże, że to zrobiłeś !

 

bo kobieta........ta taka cudna istota jest.

że chce się żyć !!!!

 

 

dziękuję za głęboki i życzliwy dla mnie komentarz .

 

za komentarz który porywa mojego ducha.

 

porywa go do życia.

 

dziękuję pięknie :)

pozdrawiam :)

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

@Migrena nie zbawiam świata ani innych, więc nic nie muszę, prócz pracy nad sobą. Nie będę walczyć.

Chyba Cię rozczarowałam. ;)

 

Nie żyję za karę i cenię komfort relacji z drugim człowiekiem. Nie przekonałeś mnie, że mogę coś zyskać z kontaktu z Tobą, bo póki co kopiesz, a treści? Ok. Ale kręci mnie Smarzowski i real, niż teoria.bb

Opublikowano

@beta_b

 

" Ale kręci mnie Smarzowski".

Aktorka, scenarzystka ?

 

wyciągam do Ciebie dłoń.

 

silną i męską.

 

wyrwę Cię z kulinarnych zachwytów nad kluskami.

 

i będziemy dalej bawić się poezją !!!!

 

chcesz ?

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...