Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W piękny letni dzień czuję 

powiew ciepłego wiatru który 

napływa z nieznanej strony.

 

Nad pustym polem unosi się cisza 

jestem tylko ja i Cienie 

tych który kiedyś tu byli.

 

Ty miałaś warkocze jak ze snu

Twoje włosy rozrywał 

ciepły porywisty wiatr.

 

Z nad niewielkiego wzgórza idę 

widzimy się po latach

wpadając sobie w ramiona.

 

Posklejamy puste przestrzenie 

dużego odcinka czasu

w którym nie byliśmy razem.

 

Nie zwykłe chwile i napływ emocji

mówią za nas coś

czego nie chcemy słyszeć.

 

Pójdziemy sobie pod rękę

w słoneczny dzień nie wiedząc gdzie

prowadzi sklejona taśmą droga.

 

Po błocie i po kamieniach 

dokąd tylko poniosą nasz oczy być może 

do końca poszarpanej drogi.

 

W piękny i słoneczny dzień

szarpani powiewem wiatru czujemy jego dotyk 

niczym dotyk czułych dłoni.

Opublikowano (edytowane)

I czytam tak:

 

W ten piękny, letni dzień

czuję powiew ciepłego wiatru,

napływa z nieznanej strony,

 

nad pustym polem czuję

ciszę i jestem tylko ja i cienie 

przeszłości - kiedyś tu byli,

 

miałaś warkocze jak ze snu,

włosy twoje rozrywał porywisty 

podmuch gorącego słońca,

 

znad niewielkiego wzgórza idę 

i po latach znowu widzę miłość,

wpadamy w ramiona,

 

posklejamy puste przestrzenie 

dużego odcinka czasu - tak długo 

nie byliśmy przecież razem,

 

niezwykłe chwile i napływ emocji

mówią za nas coś - czego nie chcemy

już nigdy słyszeć,

 

pójdziemy sobie pod rękę

w słoneczny dzień - nie wiedząc gdzie

prowadzi sklejona taśmą droga,

 

po błocie i po kamieniach:

dokąd tylko poniosą nas oczy -

do końca poszarpanej drogi,

 

w ten piękny, słoneczny dzień

szarpani powiewem życia - czujemy

dotyk niczym czułych rąk...

 

I z pozdrowieniami - Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...