Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Bardzo przemawia do mnie opisany w tym wierszu obraz czułego przekraczania granic.

Niepewność w finale i potrzeba sprawdzania, jak głęboka i znacząca jest wzajemna więź - ujmuje nieskrępowaną szczerością.

Wydaje mi się, że wszystkie środki wyrazu mają za zadanie odzwierciedlać łagodną ufność i gotowość na wzajemne odkrywanie siebie - kobiety i mężczyzny.

Przy czym dotyk, fizyczna bliskość, są zaprezentowane jako ważniejsze od słów, które emanują chłodem i bardziej dzielą, niż łączą.

Metafora burzy niesie bogatą symbolikę, i, co więcej, silne emocje. Mimo wszystko z każdej linijki promieniuje szlachetny spokój.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jasne, że ciało pamięta... od tego nie można uciec...  nie można.

@tetu... bardzo dobra, dojrzała treść.. w tle subtelny erotyzm, który być może nieco wygasł, ale peelka...

jest przecież burzą... :) Urwę myśl... pozdrawiam.

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@tie-break, piękne słowa, mądre spojrzenie. Dziękuję.

 

@violetta, nawet nie wiesz w jakim jesteś błędzie. O związek trzeba dbać, o miłość trzeba dbać, każdego dnia pokazując, udowadniając sobie jak bardzo jesteśmy dla siebie ważni. Do udowadniania jest więcej niż mogłoby się wydawać i to żadna ujma, to wzajemny szacunek i zrozumienie. Pozdrawiam.

 

@huzarc, bardzo mi miło, że tak odbierasz. Dzięki wielkie. 

 

@Simon Tracy, bardzo dziękuję za mocny głos. Pozdrawiam. 

 

@viola arvensis, cieszę się, że tak to widzisz. Bardzo dziękuję za komentarz. Serdeczności. 

 

@Berenika97, dziękuję za czytanie i podzielenie się słowem i za przestrzeń, którą dojrzałaś. Miło mi. Pozdrawiam. 

 

@Nata_Kruk, dzięki za wgląd i słowo. No właśnie, burza... Wytrawni łowcy burz od razu wychwycili;) Bardzo dziękuję. Pozdrówka. 

Ps
Widzę, że pewien fragmencik nie uszedł Twojej uwadze:) 
Cieszy, że dojrzałaś ten myk;)  

 

@lena2_ @sisy89 @Natuskaa dzięki za uznanie. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • rozłażą się słowa w szwach  przygryzam wargę  do krwi  rozsądniej byłoby udawać martwą  kto następny do mojego chłodu   odbite światło w cieniu amarantusa ja zapałka z gorejącą głową  w zgliszczach hoduję bluszcz wilgocią od lat przesiąknięty    nie lubię stawiać kropki zatem krzyżyk na drogę  
    • zgubiłam czas zostawiłam go na zewnętrznej  stronie źdźdbła trawy zatonął z kroplą potu w niedalekim stawie opadł wraz z okruchami ziemi z podeszw butów oddałam go tobie  
    • @violetta „Cóż, każdy ma jakieś problemy”, jak powiedział Connor MacLeod w "Nieśmiertelnym". Wynajmowania nie będzie. Już mam dla kogo.
    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:          
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...