andrew Opublikowano 1 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2025 wszedłem do lasu chłodno mroczno było trochę mnie to wystraszyło oczy przecierałem gdy pod drzewem małego grzybka dojrzałem zapłakane maleństwo za mamą się rozglądało nagle mnie dojrzało uśmiech buzię mu rozświetlił tym obiadu nie uświetnił listkiem go lekko okryłem życie dziecku ocaliłem i już grzybków nie zbierałem przyjaźń z nimi zawiązałem ukłonił się w podzięce zrobił to z pięknym wdziękiem zadowolony do domu wróciłem bo wspaniały byłem 10.2025 andrew Oparte na faktach 6
Annna2 Opublikowano 1 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2025 @andrew ładnie, czule bardzo
Berenika97 Opublikowano 1 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2025 @andrew Miły wiersz z prostym, ciepłym przesłaniem o empatii wobec natury. :)
Jacek_Suchowicz Opublikowano 1 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2025 ach rymy rymy rymy poniosą nawet bez winy lecz one czystą formą a ty masz do nich skłonność a słowa winny nieść piękno emocje i treść bo to wiersza istota za to wiersz czytasz i kochasz :))) 1
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @andrew wiem o czy piszesz. Mieszkam w lesie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się