@Marek.zak1Nigdy nie rozumiałem tego, jaki niby wpływ na ludzi mogą mieć gwiazdy, oddalone od naszej planety o miliony lat świetnych. Dobra, nawet niech będzie, że setki albo i tysiące lat świetlnych, bo miliony lat to już w zasadzie inne galaktyki. To i tak niczego nie zmienia
Jeszcze rozumiem jakąś potencjalną supernową, nie wiem, Betelgezę, która może się nią stać w każdej chwili, ale to też, prócz tego, że będzie widoczna gołym okiem, żadnego wpływu na ludzkość nie wywrze.
Astrologia w sensie romantycznym, jako element mitów, czy opowiadań, może być, ale żeby naprawdę w to wierzyć? Na pewno nie.