Toxyna Opublikowano 12 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 być brazem pisane przez durze "B" zaczęło żyć w nas własnym życiem krzyczało do nas źle zawieszoną półką niedomytym kubkiem i zbyt zimnymi żeberkami kaloryferów złośliwie chowało przed nami szczere uśmiechy ciepłe słowa i oczywiste kiedyś gesty jak panisko siadało za stołem nerwowo stukając palcami o blat skacząc bez celu z kanału na kanał sącząc zimną kawę gdy wychodziło niczyje nie zaskrzypiało serce
karola karo Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 powiem tyle bez zbędnych uzasadnień podoba mi się i już !! wychodzę i nic nie zaskrzypi no może klawiatura kliknie ze dwa razy pozdrawiam
Toxyna Opublikowano 12 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 dziękuję karolo ... cóż więcej mogę napisać
Vera_Ikon Opublikowano 13 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2005 Mi też się podoba. Prostymi słowami o prozie życia. Może bez rewelacji, ale formalnie pozytywne w odbiorze. Tylko smutne takie :) pozdr
Toxyna Opublikowano 15 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2005 lubie proste formy :) smutne -cóż takie jest życie :)
stanislawa zak Opublikowano 16 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2005 zauważyłam zmianę nastrojów, i sytuacji, coś na plus?pozdrawiam
Toxyna Opublikowano 16 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2005 witaj Stanisławo ... czy ja wiem czy lepiej, może po prostu uczę się akceptować rzeczy takimi jakimi są ... ja już prawdopodobnie pozostane jako samotnica ... łapczywie połykające ochłapy spadające ze stołu przy którym kiedyś dane było mi jadać :(
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się