Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Annna2

Niezwykle ciepły i wielowymiarowy wiersz. Bardzo poruszyło mnie to płynne przejście od dumy z „naszej mowy” i warmińskiego krajobrazu, uświęconego obecnością „Mateńki Gietrzwałdzkiej”, do tak intymnego, pełnego czułości portretu Mamy.

A puenta – to mądrość, by „nie odkładać piękna na od święta” – jest uniwersalna.

Pięknie piszesz!

Opublikowano

@Annna2 wiersz piękny i powiązany z przygotowaniami do mojego nowego albumu. Od lat zbieram koronatki i metalowe i w postaci obrazków. Jest to pasja bardzo przyjemna bo artefakty są tanie ze względu na to że nikt ich nie zbiera a często można wypatrzeć je na giełdach jak ludzie sprzedają książeczki do nabożeństwa to w środku są święte obrazki. Jest ich tyle że nikt nie jest wstanie ich zebrać więc ja zawęziłem swoją pasję tylko do koronowanych obrazów Matki Boskiej. Chciałbym wydać piękny album z tymi obrazkami tylko jest jeden problem miejsc kultu dotyczących Maryi jest w Polsce przedwojennej i obecnej 450 pytanie jak zebrać 450 obrazków często z malutkich sanktuariów. Wiadomo te duże mam w różnych odmianach od XIX w. do teraz a tych małych nie. To znaczy może i są ale rzadko pojawiają się w zbiorach. Druga sprawa że w zasadzie są to zbiory regionalistów którzy słyszeć nie chcą o sprzedaży czy zamianie. Więc ostatecznie wpadłem na pomysł aby wydać katalog tylko mojej kolekcji. I niedawno się zastanawiałem, obrazki święte z której miejscowości umieścić jako pierwsze, bo wiadomo dalej to sanktuariami według alfabetu, ale na okładkę i jako pierwsze co dać Częstochowę? Czy może jednak Gietrzwałd jako jedyne miejsce gdzie Maryja ukazała się 160 razy i przemówiła do dziewczynek. Z drugiej strony Częstochowę zna i widział prawie każdy Polak, natomiast o Gietrzwałdzie ku mojemu przerażeniu nie każdy słyszał. Część ludzi kojarzy ze względu na film Brauna lecz generalnie nawet jak znają miejscowość to nie wiedzą że w Gietrzwałdzie jest jedyne miejsce objawień w Polsce uznane przez kościół. A jak Ty myślisz?

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski  ja wiedziałam że jesteś niezwykły i za każdym razem mnie zadziwiasz.

Robert to piękne co robisz. Najpierw dałabym Częstochowę- ze względu na to, że jest bardziej znana,

a Gietrzwałd na drugiej stronie zaraz- to może ktoś o tym miejscu się zaznajomi.

 

Robert jak dobrze Ciebie znać- łał!

A to masz obraz z bitwy pod Samosierrą, a to tak pięknie piszesz o patriotyzmie, miłości.

Dziękuję Tobie za to. Za to jakim jesteś Człowiekiem

Dziękuję

Opublikowano

@Annna2 @Annna2 Tak jest poprawnie i po trosze dyktuje serce masz rację. Choć nie mam przekonania. Zaczynam głębiej analizować temat. Za i przeciw każdego wyboru. Ile było cudów w Częstochowie. za wyborem Częstochowy stoi:
Jednoznacznie kojarzy się z Polską i z sanktuarium na Jasnej Górze. Czarna Madonna, jak nazywa się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, uznawana jest za cudowny wizerunek, tysiące wiernych doświadczyło uzdrowienia i innych cudów. Obroniła się jako jedno z trzech miast przed potopem szwedzkim.

Gietrzwałd uznany przez kościół jedyny w Polsce cud objawień.

Tak sobie myślę że Częstochowska jest ważna dla Polski i Polaków a z Gietrzwałdu dla pielgrzymów z całego świata. Bo dlaczego tak ważne jest dla Polaków 
Medziugoriu które nie jest oficjalnie uznane przez kościół, a autobus za autobusem jedzie w lecie z Polski na pielgrzymkę. Czy coś nam uciekło. Moim zdaniem Gietrzwałd jest niedoceniony. Powinien być tak sławny jak Fatima. 
w zasadzie w obydwu miejscach prośba była ta sama. O gorliwe odmawianie różańca.

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski  tak to prawda Robert.

W Gietrzwałdzie dzieciom się pokazała w czasach gdy Polski nie było na mapach Europy-

pod zaborami.

Częstochowa- pamiętasz przypowieść ciachnięcia Maryję Matkę w twarz szablami?

W obydwu przypadkach dawała nadzieję na wolność wytrwałość modlitwę.

Jasną Górę też obroniła.

Dziękuję

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski Robert przepraszam że tak.

Dla Mnie Maryja Mateńka z Gietrzwałdu jest ważna bo stąd z Warmii.

Wszystko u nas, życie Warmiaków kręciło się rokiem liturgicznym Bogiem i Maryją,

po objawieniach w Gietrzwałdzie ludzie najwięcej zaczęli budować kapliczki.

Ale wiem też, że zważając na dzisiejsze czasy- tyle jest odejść z Kościoła, znieważania Jej,

nieuważności, że boję się- że mało będzie pytań dlaczego.

To co robisz Robert jest piękne. Piękno Twojego Serca. Dziękuję

 

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski cześć Robercie,

tak myślałem o twoim projekcie na album z obrazami Matki Bożej - byłby to piękny dodatek do kilku pozycji o sanktuariach w naszym kraju. Piękny pomysł i trzymam mocno kciuki aby się udało. Może byś zamieścił na jakimś innym portalu najlepiej maryjnym ogłoszenie,że poszukujesz takich obrazków z Maryją w mniej znanych albo zapomnianych sanktuariach. Może ktoś ma taki obrazek i tobie użyczy ? 

powodzenia Przyjacielu

Opublikowano

@Maciek.J myślałem o tym ale mam opory natury moralnej Trochę to wyglądałoby na kupczenie jeśli ktoś sam wystawi to po prostu skorzystam, natomiast ogłaszać… . Sanktuaria to szczególne miejsca, piszemy o wspólnotach które je tworzą a tu dotykamy natury najdelikatniejszej i drogiej dla większości ludzi wiary, ale dziękuję za słowa otuchy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...