Trochę zbyt długie ;)
Proszę koniecznie zostaw ten tekst. Nie kasuj.
Podoba mi się najbardziej zwrócenie uwagi na zmianę w zależności od czasu, w jakim autor się osadza, przyzwyczaja czy oswaja, czy wręcz zaczyna się czuć już jak ryba w wodzie.
Te ryby to też te co bardziej blisko światła i nawet te głębinowe ;)
Nieraz miałam wrażenie, że ci najbardziej osaczeni to właśnie ci, którzy po prostu są czytelnikami z jakąś uwagą czy zapytaniem. Rany boskie czytelnik! Wybiórczy!
Ja lubię czytać Twoje uwagi pod różnymi tekstami. Moim zdaniem są pomocne dla autora.
Pozdrawiam :)
PS
Nawet chętnie wysłalabym Ci swoją książeczkę.
Bo to jeszcze jedna odsłona kolejnej warstwy, że tu prawie nikogo nie interesują zbiory wierszy. Nieraz obserwuję tę upiorną ciszę. Ksiażka - po co? Ktoś chce się może wybić za bardzo ;)
No to gratulacje, gratulacje.
A ksiażka to jest zawsze skądś dokądś i w jakimś czasie, lepiej lub gorzej ale ktoś i tutaj i nagle osobowy. To straszne faktycznie doświadczyć ;)
Pzdr 🌼