Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Iwona.... ostatnio miałam trochę pogrzebów.. i na każdym, nachodziła mnie myśl...

życie się kończy, życie się zaczyna... bo inni z kolei informowali,

urodziła mi się wnusia, wnusio... :) Radość i smutek, niemal jednocześnie. Ot, życie...

A Ty częśto piszesz... zdrówka.. :) Tobie.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@iwonaroma

Zaciekawił mnie paradoks w odpowiedzi na pytanie - że między życiem a śmiercią jest... życie. To przypomina zagadkę (koan) używaną w praktyce buddyzmu, która ma na celu przełamanie stereotypowego sposobu myślenia. A śmierć to tylko kropka, początek nowego cyklu. Bardzo filozoficzne.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Toyer No tak. Jednak reinkarnacja jest dobra dla tych, co pójdą po rozum do głowy. W przeciwnym wypadku to niekończące się koło głupoty.

Dzięki za wpis 

 

 

 

@Nata_Kruk :) Właśnie tak jest. Sprawdzałam w necie - w każdej SEKUNDZIE na ziemi umiera dwoje ludzi, ale rodzi się czworo :) Życie zwycięża:)

Tobie również - zdrówka :)

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Berenika97:)

To widać prosto na osi czasu.

Narodziny - a potem Życie, Życie, Życie, Życie, Życie, Życie ...i  śmierć, która trwa sekundę , minuty, kilka godzin, najdłużej kilka dni. I co tu przeważa? :)

Koany są cudne, samo życie, bo ono jest paradoksalne:)

Dzięki

 

 

@Rafael Marius :) dzięki

 

 

Opublikowano

Ludzie czasem leżą w coraz głębszym niedołęstwie latami, więc to umieranie w kilka godzin, najdłużej dni - jest dyskusyjne. Ja liczę na szybką śmierć, ale jak będzie to się okaże.

Seneki nie przytoczę. Marek Aureliusz napisał w Rozmyślaniach

  • Zaistniałeś jako cząstka. Znikniesz w tym, co cię stworzyło. A raczej zostaniesz na powrót wchłonięty w myśl twórczą według zasady przemiany.

i jeszcze w innym miejscu:

  • O śmierci: Jest to rozpadnięcie się w pył, jeżeli przyjmiesz atomy. A gdy przyjmiesz jedność, to nicość lub przemiana.

Czy istnieje reinkarnacja to nie wiem. Koncepcje są różne 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Każdemu życzę takiego końca i początku, jaki sobie wymarzy, choć wiem że to raczej niemożliwe. Chyba mało kto chce rozpaść się w pył, ale to bardzo prawdopodobne, że tak jest. Ostatecznie w wyniku śmierci mózg przestaje pracować i razem z nim wspomnienia i świadomość - przestajemy być odrębnym bytem. Wchłania nas ziemia a co później... nie ma nas? Jeśli w kółko stajemy się czymś nowym, to dzięki Bogu, że te wspomnienia się nie przenoszą do nowej istoty - byłoby to chyba nie do nie zniesienia gdyby świadomość pamiętała wszystko. Osobiście, życzyłbym sobie zostać jeżem w hodowli, na te parę lat mieć trochę spokoju, jeść robaki, łazić po nocy w wolierze, zakopywać się na zimę w kupce liści. Tak, mógłbym zostać takim jeżem.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@JWF Zgadza się, że komfort życia niekiedy jest paskudny (to niedołęstwo). Jednakowoż to nadal życie, a nie śmierć. Bywa, że jeszcze coś z siebie można dać (ludzie na wózkach bywają bardzo kreatywni). Gdy niedołęstwo jest totalne - np.paraliż - niektórych stać na choćby ciepłe spojrzenie wysyłane do innych. Ale w rzeczy samej - gdy dochodzi do tego permanentny ból trudno nawet i o to. Życie ziemskie to sinusoida, którą trzeba przetrwać.

 

Podobają mi się te myśli Marka Aureliusza :) Rzeczywiście, jeśli przyjmie się atomy (analityczny punkt widzenia) to tylko rozpad na pył (na te atomy :)). To czeka ciało fizyczne, bo ono pochodzi z ziemi. Kwestia tego, czy utożsamiamy się z ciałem fizycznym na zasadzie - to ciało to ja i nic więcej, czy też mamy świadomość, że posiadamy ciało (jako narzędzie) a my to coś jednak więcej niż to ciało. I wówczas synteza - jedność z całym wszechświatem. 

 

Chcesz zostać jeżem? :) Uważaj, bo Ci się spełni:) Patrzysz na jeża z zewnątrz, a skąd wiesz, jak on wewnętrznie żyje. Może to tylko okowy przymusu...

Zostać zwierzęciem to dla człowieka degradacja jednak jakkolwiek to zwierzę jest milusie..... Dzięki za wpis.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dokładnie! Jak sługi narodu...
    • @Berenika97   Idea to twórczy pomysł o charakterze uniwersalnym i jest nieśmiertelna - to Platon wymyślił ideę, a globalizm to ideologia jak nazizm, komunizm i syjonizm.   Dajmy prosty przykład: sprzątanie lasów jest ideą, a zarabianie na sprzątaniu lasów - ideologią.   W polskiej ustawie zasadniczej - Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej jest zapis, że każdy obywatel ma obowiązek dbać o dobro naturalne.
    • przekornie dorzuce cos w opzycji do sukienki... będzie o męskich spodniach : Męskie spodnie Uszyłem nowe spodnie, Takie męskie, na miarę, Takie już do kostek, dorosłe, Dojrzałe. Łzy moje wlałem do butelki, Sen po ich wypiciu był wielki. Tyle doświadczeń i tyle łez – Materiał na nocny sens, A starczyło na spodnie. Choć na moją miarę, Nie zawsze czuję się w nich wygodnie, Coś czasem uwiera. Czasem materiał z łez Zwyczajnie się brudzi. Na szczęście jeszcze się nie podarły, Ale jak je wyprać? Pierwsze łzy zebrałem Chyba po narodzinach, Potem po upadkach I innych dziecięcych krzywdach. Oj, było wiele tych niesprawiedliwości: Lanie pasem lub czym popadnie. W szkole dwója – łza upadła jak atrament. Koledzy szydercy, Nos rozbity, leci krew, łzy też. Wyśmiewany, wyszydzany, Pokątnie zbierałem wiele łez. Samoakceptacja, dorastanie, Wstyd, że łzy też były, Jakieś odrzucenie I inne kobiety wcielenie. Tak się łez zebrało, Najwięcej chyba z bezsilności. Starczyło ich na nogawki, Rozporek uszyłem z łez wdzięczności I pięknych, nostalgicznych chwil. Mam męskie spodnie, Z łez mych uszyte. Staram się nie zakładać ich tak codziennie. Kobiety mówią, że mężczyźni to duże dzieci – Niech tak myślą. Dorosłość, praca, odpowiedzialność, eksperymenty Wymagają długich, męskich spodni. Dobrze, że koszulę mam utkaną z poezji, A krawat z miłości.
    • uśmiechem częstuje ludzi których mija idąc ulicą zaś oni patrzą zdziwieni potem pukają się w czoło   więc im gest pokazuje gdzie mogą go pocałować będąc tym rozbawiony dalej się uśmiecha mimo że ich nie zna
    • @aff  @Benjamin Artur dziękuję Wam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...