Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kocham przy Tobie milczeć,

tulić się do Ciebie, jakbym nie miał matki

Nienawidzę ciebie słyszeć,

dotykać cię to kara za odwrócony krzyż

Kocham Cię tak mocno,

że wsiadłbym z Charonem do łódki,

aby przebyć cały Styks,

lecz nie odwrócę się

 

Nienawidzę braku gracji,

twej krwi i wersów pełnych łoju do mnie

Kocham Twoje rady,

głos Twój prowadzi mnie do wyjścia z wykrotu

Nienawidzę cię za dyby,

które gruchocząc mi kolana,

podłączyły thymatron

na apetyt życia,

opluwając mnie w lochu

 

Kocham Cię tak,

że nieważne jest,

czy pachniesz zmierzchem, trawą po ulewie,

smogiem czy obłokami z szarego mleka

Nienawidzę cię,

bo gdy spałem obok ciebie,

ukradłaś mą lirę i biografię Orfeusza

Kocham Cię tak mocno,

jakby wszechświat zmniejszył się do naszych objęć,

a czas zdziwił się, że zegar nie tyka,

wszyscy byli w pracy,

a myśmy wybrali wagary od życia

 

Zła siostra Miłości

w końcu się poddała

Biegniemy tą plażą,

już się nie chowając

Igła magnetyczna

odszukała zorzę

i dziewiczą dróżkę,

życie Nam zwracając,

lecz…

 

czy to wszystko nie było tylko w listach naszych,

mirażach o kąpieli w Gangesie młodości

i czy zaraz spoceni nie otworzymy spojówek,

budząc się przy złej siostrze Miłości?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wyobraźnia kreuje widoki a widok rzeczywistość  
    • @Alicja_Wysocka korytarz domysłów nie zaraża:   przychodzi baba do lekarza: "Panie doktorze mam sterczące piersi - co robić?" Pani pokaże Kobieta zdjęła stanik a lekarz i patrzy mówi: "A wie pani, że to jest zaraźliwe"   to wina wirusów :))
    • Mam dosyć siebie bez ciebie pijana tęsknota tańczy pół walca potyka się o samotność bez muzyki bez rytmu ale z piruetami upija się własnym oddechem a ja patrzę przytulając ścianę nie zatańczy ze mną ale śpiewa twoje imię gdzie jesteś gdy nie umiem tańczyć z tęsknotą
    • @Migrena   Mocne to! Naprawdę. A jak działa na wyobraźnię!  Czytam to jak scenariusz do bardzo ambitnego, mrocznego filmu, w którym bohaterowie zamiast iść na spacer do parku, wybierają najbardziej zardzewiały tunel w mieście, żeby sprawdzić wytrzymałość betonu (i swoich nerwów). Kilka moich ulubionych obrazów - „Smakuje jak nadchodząca katastrofa – słodka, żelazna i ostateczna” - to jest ten moment, w którym instynkt przetrwania mówi „uciekaj”, a cała reszta krzyczy „zostań”. Genialne połączenie grozy z fascynacją. „Zwarcie dwóch gołych przewodów w kałuży strachu” - jako osoba, która boi się wymieniać żarówkę, czuję to napięcie! To doskonała metafora tego, że w takiej chemii między ludźmi zasady BHP po prostu nie istnieją. „Odzyskać żebro, z którego cię ulepiono” - to jest tak intensywne, że aż boli. Jeśli ten tunel rzeczywiście będzie „krwawił waszym imieniem przez tydzień”, to współczuję ekipie sprzątającej z PKP. Daję 10/10 w skali sejsmicznej - u mnie kubki w szafce dzwoniły, jak doczytałam do końca. Naprawdę gęsty, duszny i hipnotyzujący kawałek tekstu. Ostre metafory - Twoje i nie do podrobienia.
    • jest czas na szczerość i czas kłamstwa którym sami się  chronimy   jest czas śmiechu i czas płaczu zadławionego w krtani   jest czas życia czas umierania taka równowaga  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...