Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)


 

Od złego pomoru racz chronić nas Panie 

od hord nieprzyjaciół racz grodzić nas murem 

na ziemi ojczystej ustawiaj nam warty

my wierni wojowie chwalimy Cię tłumnie. 

 

Na progu nowego w piętnaste stulecie

Gorzków z Poperczynem Mikołaj dostaje 

tam dwa lata wcześniej funduje kościółek

gdzie święty Stanisław zostaje patronem. 

 

Mikołaj spowiadał władcę Władysława

został Podkanclerzem na Dworze Królewskim

piastował godności tum arcybiskupie

najpierw halickiego później gnieźnieńskiego. 

 

W grunwaldzkiej potyczce brał udział przy królu

łupy pokonanych po bitwie spisywał

namawiał Jagiełłę na zabór Malborka

by dumę Krzyżaków z ich gniazda rugować.

 

Był pierwszym w hierarchii gnieźnieńskiej sedilli

memoriał ułożył w nim zakon piętnował 

wyruszył w poselstwie na Sobór w Konstancji 

wybrany przez naszych na godność Papieża.

 

A z czynów swych Trąba jest sławny przez wieki 

pochówek się odbył w Katedrze Gnieźnieńskiej 

i godnie spoczywa przy świętym Wojciechu

był Panem w Gorzkowie i Polski Prymasem.

 

 

Edytowane przez Robert Witold Gorzkowski (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Upamiętnianie historii miejsc, postaci w udanej poetyckiej formie to przejaw pozytywnego, zdrowego patriotyzmu. Wiersz jest niemal kronikarski, bardzo oszczędny, jeśli chodzi o środki artystyczne, ale pewnie taki jest zamysł całego cyklu, żeby nie przytłoczyć warstwy faktograficznej przesadnym zdobnictwem. Może jednak jakaś liryczna komponenta (w kolejnych częściach) nie uczyniłaby zbytniej szkody?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Epopeja Gorzkowska brzmi już całkiem zacnie.

Opublikowano

Tak imponujące dziedzictwo, to prawdziwy przywilej ale i zobowiązanie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

, w necie przeczytałam z jak olbrzymią świtą Pański Przodek wyruszył na obrady soborowe (250- u członków drużyny), przy czym podejmował swych gości na srebrnych i złotych naczyniach, co przyćmiło innych władców, jak o tym, że „swoje głosy” oddał dla przyszłego Papieża Marcina V ( za Długoszem), pozdr.

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz w dzisiejszych czasach to nie problem jest biblioteka cyfrowa, a jeśli w pigułce to polecam 610-lat Gorzkowa praca zbiorowa i między innymi opracowanie Jacka Chachaja. Tak naprawdę to każda strona pełna jest wątków historycznych, począwszy od strony gminy Gorzków po informacje heraldyczne i złożone dowody szlachectwa dwóch linii Gorzkowskich herbu Trąby i Tarnawa. Tak będą następne części tylko nie wiem kiedy bo już teraz zainteresowanie tego typu wierszami jest żadne. Natomiast skracanie historii mnie nie interesuje a upiększanie liryką jak radzą nieliczni tylko zwiększy ilość zwrotek.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@Berenika97 rodzina Mikołaja z Gorzkowa o przydomku Trąba pochodzącego od herbu jego ojczyma „Trąby” to znaczy siostra Jahna dała początek rodzinie Gorzkowskich od nazwy miejscowości Gorzków. Mikołaj i Jahna to rodzeństwo. A dzieci jej z pierwszego i drugiego małżeństwa to już Gorzkowscy.

Myślę że jest to jasno napisane jeśli nie to wytłumaczę, bo to dopiero początek komplikacji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk @Nata_Kruk Dzięki za uważne czytanie .                                                                                                   
    • "Sędziwe lata" Lubię poranki i rodzący się świt, gdy dzień otwiera swe świetliste bramy, bo w każdym z nich odwieczny tętni rytm, którym ku życiu nieustannie zdążamy. W bezkresie galaktyk, pośród gwiezdnych mgławic, jakże niezmierny jest wszechświata stan! Ileż światów zdołał czas już pozostawić, ile początków skrywa wieczności plan? Cóż jest prawdą, którą przyjąć nam wypada, gdy dzieje własne próbujemy pojąć sami? Jesteśmy ledwie pyłem, co się osiada na brzegu wieczności pomiędzy światami. Codziennie, niczym Syzyf, trud podejmujemy, pchając pod górę głaz marzeń i nadzieje, i choć kres drogi przeczuć nieraz umiemy, wciąż serce ku przyszłości ufnie się śmieje. Bo żadne życie nie kończy się spełnieniem, nie ma pożegnań, które niosłyby ukojenie, gdy ciało ustępuje przed przemijaniem, a duch odchodzi w nieznane przestrzenie. Dlatego żyjmy pełnią każdej chwili, tu, gdzie los nas postawił, pod niebem i słońcem, byśmy w godzinie, gdy będziemy odchodzili, mogli rzec: „Żyłem naprawdę” — nim nadejdzie koniec. Bo czas, choć cichy, niestrudzenie naprzód kroczy, nie pytając nikogo o zgodę ni o zdanie, a sędziwe lata przychodzą jak nocą mrok głęboki, nim człowiek zdoła pojąć ich przybywanie. Leszek Piotr Laskowski
    • @Poet Ka Dla mnie to takie otwieranie i zamykanie kolejnych szuflad. Od zewnętrznych uczuć do wewnętrznych. Te szuflady są o tym, co chcę pokazać światu, a co zostawiam dla siebie. Cały wiersz jest drogą, by dojść do słowa "milczenie". Osobiście odbieram to jako ten moment, w którym brakuje słów na tłumaczenie. To nasycenie jest stanem, milczenie nie zniekształca. Pozdrawiam serdecznie 🪻🪻🪻
    • Dziękuję Pani bardzo. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...