Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

kiedy zostaniesz moją wyspą

nie będzie ona już samotna

marzenia będziesz spełniać wszystkie

i świat na nowo dasz mi poznać

 

ja się rozpłynę w twoim sercu

cudownym się radując biciem

a z czasem spowszednieje miejsce

zszarzeje kolorowe życie

 

czy sił nam starczy by odnowić

odnaleźć siebie po raz drugi

proszę odezwij się choć słowem

że może uda się powtórzyć

 

...

:)))

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam. 

@Annna2Bardzo dziękuję za tak miły komentarz. Pozdrawiam.

@viola arvensisBardzo dziękuję! Jestem zakłopotana taką miłą opinią. Pozdrawiam.

@Jacek_SuchowiczBardzo dziękuję!

gdy zostanę twoją wyspą

będę przyjmować wszystkie sztormy

nie każdy dzień przynosi słońce

lecz każdy mogę spędzić z tobą

 

kolory pewnie zbledną z czasem

lecz życia sens nie znajdziesz w barwach

lecz w dłoniach

które wciąż trzymamy

chcę być twym portem

nie uwięzią,

nowym lądem

nie mielizną

 

@lena2_ @FaLcorN Bardzo dziękuję za serduszka. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz dziękuję!
    • Tom - urządzenia. Kain... e - zdąż, rumot.    
    • @Trollformel   To znaczy, że jeszcze dużo przede mną. :)))) Oberwać od lecącej muchy - inspirujące, jak się okazało. :))
    • @Maciej Szwengielski Próbuje mnie Pan obrazić, bo najpierw nazwał mnie ignorantem, teraz sugeruje psychiatrę i twierdzi, że jestem niedouczony, no fajnie. Już o kulturze dyskusji pisałem, prawda? Ale bez obawy, szanowny Pan jest za cienki, by mnie obrazić. Natomiast usiłując mnie obrazić, daje Pan jedynie świadectwo swojego wychowania.  Mam b. gruntowne wykształcenie w kilku dziedzinach oraz osiągnięcia poważne, też w kilku. Tyle, że lubię sobie pogadać ;)  Tak, zawód księdza jest identyczny, jak każdy inny. Przez długie wieki, dopieszczani przez bidotę tak materialną, jak i intelektualną, narobiło się Wam pod kopułkami, żeście są rzeszą nadprzyrodzoną. Przecież Wy jesteście ponad, prawda? Przedstawiciele Boga(Sic!). A biskupi, to już sami przechodzą siebie. Czy Pan widział biskupa w autobusie, albo w kolejce do kasy sklepowej? Ja nie. No przecież taki hierarcha z hołotą w kolejce stał nie będzie, prawda? Kiedyś, a był to chyba rok 1990, prowadziłem tygodnik, już w nowej Polsce. I co tydzień, wracając do domu, zachodziłem do kościoła i dawałem 1 numer księdzu proboszczowi. On b. się cieszył i żywo wszystkim interesował. Ale raz jego nie było, i zastałem takiego młokosa ale już w sutannie, przed trzydziestką. Przedstawiając się i witając, wyjąłem dłoń. Niestety, kapłan stał jak świeca, a moja dłoń pozostała w powietrzu. Opowiedziałem mu o naszej robocie, zapytałem, czy może przekazać numer proboszczowi. Chłopak, przepraszam - kapłan, entuzjastycznie podjął rozmowę, że słyszał, że też czyta i takie tam. Szybko pożegnałem się, a facio wyciągną rękę na pożegnanie. Niestety, teraz jego dłoń pozostała w powietrzu ... 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annna2... przywykłam prawie, że u Ciebie jest podwójne czytanie... po polsku, a potem.. po polsku... ;) ehhh... gwary... żeby nie przekład, nie wszystko bym zrozumiała. Treść bardzo. mi.! i od razu mam w głowie...       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...