Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji

I to mimo skali zbrodni

Znajdowali się świadkowie

Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos

Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem

Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe i ten katowski miecz na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych

Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków

Ostrze i jego stan

Wina kara

Wobec zaistniałych okoliczności

Nie zaistniały

Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz

Ale wielu wykrzywiło usta

Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia

A jedynym wyborem było

Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli

Bądź alternatywnie

Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili

Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie

Pozwól dać sobie szansę

Pozwól nie dać się zniewolić na siłę 

I zdecyduj się na podjęcie ścieżki

Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia

 

Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty

Wracaj do budy

Na ryj kopy buty

‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny Dzięki za sugestie. Za późno.  Niech będzie potoczny, koślawy i trywialny. Ileż to się takich napisało.
    • Drugi utwór z cyklu "Echo" - link do pierwszego 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          Coś się burzy na dnia granicy Dnia i nocy, coś się burzy właśnie I tych dwóch, dwaj niestrudzeni zalotnicy I te sny, te baśnie   I dyszy dwóch rycerzy W dali księżniczka jak anioł złota Uśpiona w kamiennej wieży A baśń, baśń – bo ta Śni się, ach śni Noce mroczne, mroczne dni   Co było, co będzie Gdy głucha cisza I ognie wszędzie I cisza, i cisza I nie może usłyszeć nikt A sen – sen znikł   Już nie dyszą, już nie słyszą Pod kamienną wieżą Śpi brat wieczną ciszą Bratnia dusza rycerzom   I śni się wojna I śnią wulkany I śni się księżniczka W sen strojna Lecz obraz zamazany I wieżyczka, wieżyczka   Mija dzień, mijają dni Sen w śnie się śni   Ach, wojna, wojna I księżniczka strojna I rycerz co pod wieżą Gdzie łzy gorzkie leżą   Płynie sen, płyną łzy Gorzkie łzy i mroczne sny   Głucho wszędzie, cicho wszędzie Co to będzie, co to będzie   I grób I trup   Wstaje rycerz, wstaje brat Rad – nie rad A rycerzy dwóch, zalotników dwóch Ach sen zły, sen znów   Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Co to będzie, co to będzie   Nie gardź rycerzem, snem nie gardź jego Nie gardź księżniczką – dość wszystkiego   Głucha cisza i sen znika Pod wieżą cień przemyka   Co to będzie, gdy głucho wszędzie Wojna, wojna i księżniczka strojna W sen strojna, i zamek w złocie I rycerza trup pod wieżą w błocie   Wojna, wojna w cieniu zalotników dwóch Ach, krew, krew, z żył krew buch, buch Gdzie księżniczka, gdzie rycerza trup I sen się śni, mroczny sen znów i znów
    • @[email protected]

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      możliwe! Do tego niewidoma i mam zaburzenia integracji sensorycznej kto by tam chciał tak zaburzoną istotę pozdrawiam:)    Dziękuję wszystkim za komentarze :) podziwiam Waszą cierpliwość! do mnie      
    • Celowa bitka - akt i bawolec
    • @LessLove no ja z grzeszę z mango:) będzie smothie i w całości jedzenie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...