Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Rosa*

 

Si sedie relax solitario

in vecchio vasa vita - ricordi

the bavende acqua,

 

a volte un raggio do luce sole

lo accarezzera suo viola - radiante,

poi vedrai sorrisso

 

the forse ancora sospira

si alcuni mortale - romantico

salvera suo picchi...

 

*więcej informacji Państwo znajdą w następujących esejach: "Komentarz - komentarz odautorski" i "Mój drogi świecie" - Autor:

 

Łukasz Jasiński (napisałem po polsku: maj 2007 rok i przetłumaczyłem na włoski: czerwiec 2025 rok)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Słucham? Nadal jestem młody, także: znudzony niewiarygodną głupotą ciemnoty, teraz: będę oglądał filmy z polskimi napisami na Netflixie i jadł nasionka słonecznika... Jeśli chodzi o zdjęcia: mam tylko jeden album - dziewięćdziesiąt procent zdjęć wyrzuciłem, jasne: kasetę wideo z Włoch też wyrzuciłem, jeśli chodzi o artystyczne zdjęcia na Wordzie - mam ich pięćset - od dwutysięcznego siedemnastego roku, a jak kto woli - od dwa tysiące siedemnastego roku - po prostu je robię na pamiątkę, realizuję własne pasje artystyczne i walczę o własne racje - używam argumentów prawnych, artystycznych i faktograficznych, proste i logiczne i jasne?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Największymi antysemitami są sami żydzi, którzy mają problem z własną tożsamością i próbują przywłaszczyć sobie cudzą tożsamość - osiągnięcia, nie łaska przywłaszczać sobie tożsamość osób bezdomnych, bezrobotnych i bezproduktywnych - pasożytów? Zresztą: jak ja mogę być antysemitą, kiedy to - do tańca na balu maturalnym poprosiłem najładniejsze dziewczyny - Polkę pochodzenia ukraińskiego i Polkę pochodzenia żydowskiego, natomiast: wychowawczyni - sama mnie poprosiła do tańca, więc? A tak poza tym: w Polsce wolno uprawiać seks z osobami, które ukończyły szesnaście lat - za zgodą rodziców lub prawnych opiekunów, wolno również brać ślub cywilny pomiędzy tymi samymi płciami, jak widać: wy chcecie - kościelny, otóż to: sami macie problem - Marsz Równości i Orszak Trzech Króli - sami przebierańcy, słowem: jedna wielka rodzina - kłótliwa, pasożytująca i iście niedorozwinięta intelektualnie, po prostu: dłonie - opadają...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Nie, ateistą nie jestem - ateiści również należą do sekty monoteistycznej i nie piszemy "poganem", tylko: poganinem i proponuję, aby pani poszła do szkoły - nie będę marnował czasu na mentalną agresję - pasożytującą energię, wtórny analfabetyzm - nieuctwo i znaną na tym portalu - donosicielkę, nie - nie sprowokuje mnie pani w celu zablokowania mi konta, jednakże: dziękuję za rozmowę, acha, panu Grzegorzowi Braunowi nic nie grozi - jeśli będzie bardzo gorąco - zostanie ułaskawiony przez pana prezydenta elekta Karola Nawrockiego.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Bzdury! Hamas jest organizacją narodowowyzwoleńczą i został stworzony przez Mossad za przyzwoleniem Centralnej Agencji Wywiadowczej - CIA, cel: kontrolowanie władzy w demokratycznym państwie - Palestynie, tak: ma pani prawo do własnego zdania, ja - też i tym bardziej: mam prawo demaskować głupotę i niszczyć w zarodku agresję, także: zawstydzać, ośmieszać i kompromitować - adwersarzy - używając czystej logiki i merytorycznych argumentów opartych na realnych faktach - dowodach.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Pani tok myślenia jest bardzo płytki i dlatego też nie potrafi pani obiektywnie oceniać danej sytuacji na kuli ziemskiej - to nie prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej rządzi - Donald Trump, tylko: wiceprezydent Marco Rubio - ultraortodoksyjny katolik i neokonserwatywny syjonista, jasne? Nie myśli pani przyczynowo-skutkowo, tylko: magicznie - jak naiwne dziecko... Jednak: nie wyszło mu wciągnięcie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej do wojny z Iranem, podobnie: nie wyszło mu wciągnięcie Polski do wojny z Federacją Rosyjską, dalej: reakcja polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej była opanowana - żadnej paniki, jasne: zdania nie zmienię - jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym, powtarzam: to ich wojna religijna - judaizmu, chrześcijaństwa i islamu - sekt monoteistycznych i ich przybudówek takich jak - świadkowie jehowy, protestanci, mormoni, ateiści, chasydzi, iluminaci, szataniści, badacze pisma świętego, przedsiębiorstwa holokaustu, płaskoziemców, turbosłowianów, koszer nostry i temu podobnych pomyleńców - dogmatycznych, ideologicznych i doktrynalnych - masoni, wolnomyśliciele i poganie nic wspólnego z nimi nie mają.

 

Łukasz Jasiński 

 

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

                                       

                                              Bogaci      

 

          są ze swojej natury niewolnikami i między sobą prowadzą intrygi, morderstwa i wojny, otóż to:

 

                                       Celem 

 

          Izraela nie jest obalenie Republiki Islamskiej - słowa izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu o wyzwalaniu Irańczyków spod ucisku islamistycznego reżimu to tylko element walki psychologicznej obliczonej na dalsze - wewnętrzne - osłabianie reżimu irańskiego i inspirowanie grup opozycyjnych do aktów dywersji i dzięki temu Izrael wykorzystuje niektóre z tych grup w swoich działaniach wywiadowczych - celem jest przede wszystkim zniszczenie, jakimkolwiek kosztem - nawet katastrofalnego skażenia radioaktywnego - irańskiego programu nuklearnego i do tego potrzebuje jednak Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, które wcale nie są chętne do takiego zaangażowania, a prezydent Donald Trump naciska na Republikę Iranu, de facto: Persję - by nie odchodziła od stołu negocjacyjnego.

 

Źródło: Defence24 

 

          I właśnie o to chodzi: tylko trzy kraje nigdy nie uznały Trzech Rozbiorów Pierwszej Rzeczypospolitej Polskiej - Turcja, Szwajcaria i Persja, natomiast: Trzecia Rzeczpospolita Polska - stając po stronie Izraela - popełnia dyplomatyczne samobójstwo, zresztą: taka była Święta Wola Narodu Polskiego - sam wybrał takich przedstawicieli - niewolników...

 

Pułkownik Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

A Polska to nie? W Polsce panuje trzyobiegowy system monetarny - bankowy, gotówkowy i handlowy, a niezależność Narodowego Banku Polskiego? Sam prezes Adam Glapiński powiedział, iż Polska dopiero za trzydzieści lat łaskawie przyjmie euro, otóż to: w pierwszej kolejności jestem Polakiem i dopiero w drugiej - Europejczykiem i nie pozwolę na to, aby Unia Europejska ograniczała moją wolność cielesną, umysłową i duchową i wreszcie zrozumiała raz na zawsze: Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej jest Najwyższym Prawem i jest bardzo liberalna i to Unia Europejska powinna naśladować polskie ustawodawstwo - to Unia Europejska jest opóźniona o dwie dekady, nomen omen: jestem bardzo ciekawy - jak prezydent elekt wymknie z tej sytuacji geopolitycznej - Polska już nie jest najważniejszym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej - kredyty na uzbrojenie z programu Foreign Military Financing zostały zablokowane - najważniejszym sojusznikiem jest Izrael, dodam: Iran ostrzegł Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, Francję i Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii, dalej: prezydent elekt Karol Nawrocki w pierwszej kolejności chce odbudować Grupę Wyszehradzką - to bardzo dobry ruch, pytanie: dlaczego pani nie podróżuje już do Grecji? Ukrywający: tam - zbrodniarz wojenny - premier Izraela Benjamin Netanjahu i trzęsienie ziemi? Jest pani bardzo przerażona, pani Wiolu?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Kolebką jest Mezopotamia, która potem zmieniła nazwę na Persję - teraz to po prostu Iran i to od Mezopotamii pochodzi lud indoeuropejski, a od tego ludu - prasłowianie - Słowianie i Polacy - Sarmaci, stąd: silne związki cywilizacyjne - nawet teraz Polacy budują domy wzorowane na szlacheckich dworkach - genotypu pani nie zmieni, natomiast: inna cywilizacja powstała w Judei, stąd - judaizm, potem nastąpił bunt: powstał Izrael i na Bliskim Wschodzie w starożytności istniały trzy quasi państwa - Judea, Palestyna i Izrael - wtedy jeszcze nie było monoteistycznych sekt, właśnie: to w Judei przyszedł na świat filozof uniwersalnej miłości - Jezus Chrystus i zrobił on rewolucję w samym środku judaizmu i tak powstało chrześcijaństwo - od imienia Chrystusa - tak, dlatego też nikt na świecie nie lubi Słowian - tak zwani naukowcy wymyślają różne teorie na temat pochodzenia Słowian - absurdalne i tylko w jednym celu - w celu pomieszania i pokręcenia i pomieszania jak w diabelskim kotle - w celu rozmycia, pytanie: dlaczego Państwo Watykan nie chce otworzyć Tajnego Archiwum Watykańskiego?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Cylinder zastygł w bezruchu 

      a tuba zamilkła.

      Tym razem nawet igła fonografu 

      zdawała się nie mieć ochoty 

      wracać na powierzchnię cylindra 

      po raz setny tej przeklętej nocy.

      Obiecałem,

      że pomogę w poszukiwaniach,

      lecz po tym czego się tu dowiedziałem 

      i po tym co usłyszałem i zobaczyłem,

      stwierdzam jasno, 

      choć z dozą 

      naprawdę przejmującej rozpaczy,

      że mój nieodżałowany ojciec,

      został pochłonięty w odmęty, 

      bezdennej paszczy szaleństwa.

      Po czym uleciał w kompletny niebyt,

      bagiennych wrzosowisk

      północnej Szkocji.

      Przeszukano cały dom

      od piwnicy po strych.

      Wszystkie pozostałe obejścia i budynki.

      Studnie, staw

      a nawet rozkopano

      przydomowy ogródek

      ze wspaniałymi krzewami piwonii

      o które tak dbał.

      Bardziej niż o jedyne dziecko.

      Wszystko zaczęło się 

      gdy byłem jeszcze dzieckiem.

      Ojciec był 

      szanowanym profesorem archeologii 

      na uniwersytecie oksfordzkim.

      Był najlepszy w swoim fachu

      i dzięki temu pozostawał w kontakcie

      z najtęższymi umysłami

      z całego świata.

       

       

      Pamiętam doskonale zimowy poranek,

      jakieś piętnaście lat wstecz.

      Zakładałem szkolny mundurek 

      i z teczką w prawej dłoni 

      zmierzałem ku drzwiom domu.

      Ojciec szedł za mną.

      Trzymał mnie delikatnie za ramię,

      tłumaczył mi że jeśli 

      nie zakończy 

      zaplanowanego wykładu na czas 

      to odbierze mnie ze szkoły 

      nasza sąsiadka panna Stevenson.

      A jeśli wszystko zakończy się 

      zgodnie z planem 

      to obiecuję zabrać mnie

      potem na łyżwy.

       

       

      Nic nie poszło zgodnie z planem.

      Otworzyłem drzwi i o mało co 

      nie zderzyłem się w nich 

      z ponurym, wysokim 

      i dość postawnym jegomościem 

      w szarym, długim,

      dwurzędowym płaszczu 

      o prostym kroju.

      Jego fason

      nie był typowym dla wyspiarza

      a raczej obywatela zbuntowanej kolonii.

      Dziwny gość

      otarł mnie ledwie wzrokiem 

      zza przyciemnianych, wąskich szkieł

      i zwrócił się do mojego ojca.

      Bardzo przepraszam

      za tak nagłe najście 

      ale na uniwersytecie powiedziano mi,

      że jest Pan

      jeszcze w domu panie Fodden

      a sprawa z którą przychodzę nie cierpi już zwłoki ponad to co nadłożyłem starając się dostarczyć Panu interesujące dokumenty, zapis z fonografu oraz przedziwny szczątek metalu, który

      z pewnością pana zainteresuję.

       

       

      Wyjął z płaszcza niewielkie opakowane szarym papierem zawiniątko

      i wręczył je ojcu.

      Nazywam się Peter Noyes 

      i jestem zastępcą profesora Clarka 

      na uniwersytecie Miscatonic w Arkham.

      Myślę, że to Panu wiele wyjaśnia.

      Profesor liczy na Pana pomoc

      w tej sprawie.

      Jeśli tak w istocie będzie 

      czekam na Pana 

      w dniu jutrzejszym w południe 

      na nabrzeżu numer dwa,

      celem odbycia podróży

      najpierw do Bostonu 

      a potem do Arkham.

      Proszę pamiętać, 

      że nie ma czasu do stracenia.

      Gwiazda czy też planeta,

      powoli pojawia się 

      w naszych snach nieprawdaż?

      Nie czekając na odpowiedź,

      odwrócił się na pięcie i szybko

      znikł za zakrętem skrzyżowania.

      Ojciec nie tłumacząc niczego zaprowadził mnie do pani Stevenson

      i nakazał jej 

      by zajęła się mną przez jakiś czas 

      bo czeka go długi

      i pilny wyjazd do Bostonu.

       

       

      Zostałem u niej długie lata.

      A ojciec wrócił podobno kilka lat temu.

      Nikt nie wiedział skąd ani po co.

      Uważano go za zmarłego.

      Zaginął gdzieś w lasach Nowej Anglii 

      razem z tym całym

      Noyesem i Clarkiem.

      Nadal gdzieś w szufladzie biurka 

      mam jego nekrolog

      z jednej z gazet z Arkham.

      Żył ale przypłacił to szaleństwem.

      Nie widziałem go już nigdy później.

      A teraz zaginął po raz wtóry.

      Podobno planeta 

      znów nawiedzała go w snach.

       

       

      Odebrałem telefon z policji 

      i obiecałem przybyć na miejsce 

      by jakkolwiek pomóc śledczym.

      Bo sami nie rozumieli 

      w środek jak wielkiego szaleństwa 

      przyszło im wpaść i brnąć

      dzięki zostawionym wszędzie przez ojca dokumentom i zapiskom.

      Już ich pierwsze pytanie zdawało się idiotycznie niedorzeczne.

      Czy mówi mi coś nazwa Yuggoth?

      To miasteczko, osada czy może 

      jakaś kodowa nazwa 

      jakiejś świątyni czy wykopalisk?

      Znaleźli pamiętnik ojca,

      gdzie ta nazwa pojawia się ciągle.

      Ten krótki wpis ołówkiem 

      sprzed wielu tygodni.

      Wreszcie odezwali się do mnie

      Ci z Yuggoth.

      Będą czekać w oktawę święta 

      ojca Yog-Sottotha przy ołtarzu na wzgórzach.

      Zabiorą mnie znowu…

      Brzmiało to jak żart.

      Lecz jedno było pewne.

      Mój ojciec nigdy nie był skory do żartów.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...