Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Rafael Marius Warszawa łakomy kąsek. Mamy stare, bujne parki, piękną historię królów, odwagę. sporo ostatnio spada deszczy, łagodny klimat, góry, jeziora, morze, gdzie w innych krajach jest goręcej. Chociaż w Polsce wysychają już rzeki, bobry je ratują, a ludzie niszcz ich tamy. Bobry to mądre stworzenia. 

Opublikowano

@Rafael Marius dzisiaj byłam w kościele św. Anny i poszłam na kawkę, później do ich ogrodu. Malutki jest, ale uroczy, jest tam poczęstunek, można zjeść ciasto i napić się lemoniady, jest czysta toaleta, ławeczka pomiędzy różami. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

A tak przy okazji: ostatnio pan Donald Tusk ma wielkie oczy - przerażone - jego statek tonie, gdyby nie otrzymał wotum zaufania - mógłby odetchnąć z ulgą - jego błędy na barki musiałby wziąć pan Jarosław Kaczyński i będzie tonął jeszcze dwa lata i utonie raz na zawsze - bezpowrotnie, a z drugiej strony - jest możliwa koalicja Prawo i Sprawiedliwość - Konfederacja - Konfederacja Korony Polskiej - Razem, natomiast: Polskie Stronnictwo Ludowe - należy skreślić...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Jeśli chodzi o mnie: na nikogo nie głosowałem (nie głosuję odtąd - odkąd zostałem bezprawnie wyrzucony na warszawską kostkę brukową przez Hannę Gronkiewicz-Waltz), zresztą: dwa razy byłem na Komisji Wyborczej - Wola i Mokotów - nie pozwolili mi głosować, otóż to: nie, to nie! Oni myślą, iż wygrywają, a to jest nieprawdą, jednak: dałem wsparcie panu Grzegorzowi Braunowi i panu Karolowi Nawrockimu - obaj są patriotami, także: uwzględniłem mój interes - ten pierwszy obiecał przeprowadzenie ekshumacji w Jedwabnem - byłoby to epicentrum międzynarodowe i całkowita zmiana dyplomacji geopolitycznej, normalni ludzie wiedzą - w Jedwabnem żydów wymordowali Niemcy i to Niemcy razem z Izraelem winę zrzucili na Polaków, natomiast: ten drugi obiecał nie podpisywać nowelizacji kodeksu postępowania karnego w tak zwanej mowie nienawiści, jeśli pani chce, to: mogę na moim profilu wrzuć parę zdjęć z Włoch - zdjęcia trzymam w albumie, zrobię zdjęcia za pośrednictwem smartfona i wrzucę tutaj, musi mi pani obiecać - polubienia i komentarze - nie będę marnował czasu dla pustej ściany...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@violetta

 

Izrael zaatakował Iran, a nie mówiłem, iż tak będzie? Patrz: "Wieża Babel" - wrzucę na pierwsze miejsce na moim profilu dla przypomnienia, teraz jest dobra okazja, aby pod ochroną Wojska Polskiego przeprowadzić ekshumację w Jedwabnem, Wiźnie i na Wołyniu, nomen omen: Wielka Brytania odmówiła pomocy Izraelowi, dalej: Iran będzie w odwecie atakował Izrael - do wyczerpania, tak przy okazji: Iran zrezygnował z bomby atomowej, niestety: atak Izraela będzie miał odwrotny skutek - Iran wróci do bomby atomowej, kończąc: sama pani widzi - nie mamy mężów stanu na miarę Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego, tylko: zwykle kukły polityczne na smyczy obcych podmiotów...

 

Łukasz Jasiński 

Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

A tak przy okazji: premier Izraela jest poszukiwany przez Interpol na wniosek Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze za zbrodnie przeciwko ludzkości i po ataku na Iran, wybacz mi, Światowidzie, za brzydkie słowo, spierdolił ze strachu do Grecji, zresztą: prócz świata islamskiego - Unia Europejska, Rosja i Stany Zjednoczone Ameryki Północnej też już mają dość takiej pluskwy jak Izrael - już siedemdziesiąt siedem lat przez tą pluskwę trwa na Bliskim Wschodzie bezsensowna wojna, wystarczy: aby prezydent Donald Trump i prezydent Władimir Putin doszli do porozumienia - wystarczy jedna głowica jądrowa i ta pluskwa zniknie z mapy świata i świat odetchnie z głęboką ulgą...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Łukasz Jasiński dołączy do nich Rosja i USA. Izrael precyzyjnie zaatakował budynki mieszkalne, gdzie są dziury do konkretnego mieszkania, to nie są już żarty. Mają swoją misję i chcą ją zakończyć, czyli realizują proroctwa Izajasza. Chcą przejąć plac świątynny, żeby odbudować Trzecią Świątynię, a ten plac należy do kilku kultur i jest obecnie kontrolowany przez Jordanię. Muszą wywołać chaos, żeby osiągnąć swój cel. Wydaje mi się, że mało wiesz do czego oni się przygotowują. :)

@Stary_Kredens do kościołów i małych, prywatnych ogrodów nie przyprowadza się pieski. 

Edytowane przez violetta (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@violetta

 

Rosja jest po stronie Iranu, a Stany Zjednoczone Ameryki Północnej prezentują dwuznaczną postawę, zresztą: Iran został zaatakowany skoro świt, dalej: Niemcy też Polskę zaatakowali skoro świt, poza tym: syjonizm podobnie jak nazizm jest uznawany za ideologię rasistowską, ludobójczą i totalitarną - przez Organizację Narodów Zjednoczonych, dobra: najważniejsze są polskie interesy - narodowe, otóż to: rząd premiera Donalda Tuska nie będzie rządził przez dwa lata, tylko: zarządzał Państwem Polskim w imieniu Narodu Polskiego, przypominam: wybory parlamentarne wygrało Prawo i Sprawiedliwość i referendum zostało sfałszowane - Komisje Wyborcze celowo nie wydawały kart referendalnych, dalej: dziura budżetowa wynosi blisko dwa biliony polskich złotych - pieniądze są wyprowadzane z budżetu przez mafię vatowską, acha, część lewicy otworzyła oczy - to partia Razem, natomiast: Nowa Lewica pozostała w tonącym statku...

 

Łukasz Jasiński 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •     Zaczął duchowo przygotowywać się na skok stulecia, jego głowę wypełniły podniecające scenariusze, o tyle słodsze, o ile dyskretniejsze i głębiej pochowane gdzieś w dziecięcym światku. Karol postawił mur fabryki między sobą a światem dorosłym, tylko po to, żeby móc go własnoręcznie zburzyć, z pozdzieranymi knykciami, obscenicznie przywitać starszych w ich własnym salonie. Myśli te mąciły nastoletnią głowę - jedząc obiad, kończył powtarzać swój rozpoznawczy obchód, w szkolnej ławce szukał najłatwiejszego punktu wejścia (tam fabrykę odznaczał jedynie smukły komin, sterczący na planie osiedla jak kulfon radzieckiego urbanisty) .

          Kiedy przeczołgiwał się pod ogrodzeniem, na początku przenosząc na drugą stronę samą głowę, potem powoli wciągając tors, rozgrzewał wokół siebie przymrozek poranka, ostatecznie wypychając się w całości na drugą stronę falowanej blachy. Karol rozprostował nogi, otrzepał pył ze spodni, a wraz z nim, na placu powstała nowa siła - magnetyzm tego miejsca przestał zdawać się siłą przyciągającą tutaj chłopczyka, wsiąknął w niego samego, jego wibracje czuć można było w rozchodzącym się cieple, w lekkim, elektrycznym, brzęczeniu w uszach, w malutkich wibracjach każdej tkanki, możliwych do wyczucia przy wystarczającym skupieniu (pobudzone w tym momencie krążenie zdało się Karolowi czymś o wiele magiczniejszym), co wszystko składało się na poczucie młodzieńczego zrywu wcześniej jedenastolatkowi nieznanego. Prawie że najniższy w swojej klasie, uczeń piątej klasy szkoły podstawowej zdał się tutaj nadczłowiekiem, członkiem kasty wydzielonej zarówno od dzieci jak i dorosłych, wszystkich trwających w ohydnym bezruchu i bezwiedzy, jednych, pchanych ospale przez życie zwierzęcością, drugich, swoją metafizyką. Drugą siłą, która musiała opanować każdego Ubermenscha, był strach. Jawił się pod postacią lekkiego bólu czy nudności, gdzieś pomiędzy brzuchem a plecami, oznaczał dziwne zatwardzenie w gardle, i szybszy pęd myśli, w tym momencie zdających się jakby zwolnieniem śluz na długo wypełnianym zbiorniku dojrzałości. 

          Pierwszy krok osłupił Karola, jego powaga prowadziła jedynie do strachu - nie dlatego, że był to krok przełomowy, ale dlatego, że jego ciężki, zimowy but z hałasem dotłukł już wcześniej potłuczone szkło. Zaspany gołąb sfrunął gdzieś z wysoka. Post-sowiecki panoptykon wrócił jeszcze na chwilę do włamywacza, tym razem z parą oczu w każdym sąsiednim oknie, co teraz Karol uznał za niezasługujące na krztę jego uwagi. Następny krok był już wartki, jego impet był obietnicą następnego, a następny obietnicą dalszych i dalszych. Elewacja rosła i rosła, aż stanęła na wyciągnięcie ręki. Mały dziewięciolatek w biało-złotej albie instynktownie zadarł w tym momencie głowę do góry, a kościelna wieża, rozsypała się pod jego błyszczącymi bucikami na suchy, ceglany pył. W pobliżu rozległo się bicie dzwonów. Ósma rano. Jakby to był jego sygnał, Karol postawił pierwszą nogę w miejscu wyłamanego okna, i sam nie wiedząc kiedy, znalazł siebie w pustej, industrialnej hali.

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • kiedy to wszystko się wreszcie skończy jeśli kiedyś się w końcu skończy, będziemy musieli nauczyć mówić się na nowo, bo język, który przynieśliśmy ze sobą, we własnych plecakach, jest mokry, podarty i wytarty w fałdach: podaje słowo „ziemia”, ale znaczy ono to, co wbija się pod paznokcie i w lufy automatów, nie coś, z czego wyrośnie gęsta, zielona trawa podaje słowo „sen”, ale znaczy ono piętnaście minut odpoczynku na polu usianym minami, nie sprawiedliwy sen we własnym domu podaje słowo „mama”, ale brzmi ono jak ostatnia modlitwa zanim oniemieje świat więc nie pytaj, o czym jest ten wiersz jest o wyrazach, które stają się z każdym dniem coraz cięższe, kiedy próbujesz je z siebie wycisnąć z ustami pełnymi od ziemi
    • A on... Też jakoś znajduje  Fajną muzykę  Myślałem, że tylko ja Oceniłem go na starcie  Nie myśląc wcale    Głębia    Niewiadomo co  Wymiana książek  Nieprzespana noc Przespany porządek    Nowe flow  Rymy  Dojrzej Ciało    Ruszam ręką  Mam wcale  Mam niemniej  Niekiedy    Kiedy wstaje burzy się mój sen  W burzy loków moja głowa  Aneta coś mówi  Ja...   Gryzę, smakuję i pluję  Duszę się w dusznej duszy  Chociaż hmm Niewiem co to jest Wymiana książek    Kupiłem chipsy i colę Drę włosy częściej niż piję colę A rytm wybijam nogami  Moje poncho złote wisi na krześle  Marek wziął dekoder i ogląda Magię Nagości    Nie wiedziałem co o tym myśleć więc powiedziałem, że pierdole nie oglądam takiego czegoś    Wróciłem do pokoju, w którym mam suplementy, których nie używam by nie przeciążyć wątroby skoro i tak biorę leki   Śmieszne rzeczy  Tak je postrzegam  Wymiana książek jest stabilnym elementem mojego życia  Mamy wiosnę czyli nie jest już zima  W lodówce trzymam zgniłe warzywa 
    • Lunatyczka Fara z przedmieść Bejrutu Lunatykując wplątala się w kłębek drutu Ten drut był na wnyki A nie na szaszłyki  Usttrzeli ją za to myśliwy ze śrutu
    • @Leszek Piotr Laskowski Idealne ukazanie portretu psychologicznego poety.  Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Benjamin Artur Krótko, zwięźle, lecz dosadnie i w punkt.  Pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...