Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

      Patriotyzm naszych pradziadów...

Różnił się od tego z piłkarskich stadionów,

Nie potrzebował rozwrzeszczanych trybun,

A tlił się cichuteńko w szczerym sercu…

 

Nie były ważne nazwy miejscowości,

Wypisywane pośpiesznie sprayem czarnym,

Na łopoczących flagach biało-czerwonych,

Na wielkich stadionach widoczne z oddali,

 

Lecz wypisane w sercach złotymi zgłoskami,

Nazwiska wielkich bohaterów narodowych,

Nad książką w myślach złożony hołd cichy,

Chlubnym kartom polskiej historii…

 

Nie były jego atrybutem głośne wuwuzele,

Setkami co rusz odpalane race,

Pełne emocji wiwaty głośne,

Tysięcy kibiców wzajemne się przekrzykiwanie,

 

Lecz patriotyzmowi ich nadawało sens,

Że na każde ukochanej Ojczyzny wezwanie,

Bez zawahania za ojców swych ziemię,

Gotowi byli poświęcić życie…

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Patriotyzm naszych pradziadów...

Wolnym był od wszelakich służalczości aktów,

Umizgiwania się do dwulicowych polityków,

Wchodzenia w kieszeń biznesowych magnatów,

 

Błyszcząca u boku szabelka,

Liczyła się bardziej niż sowita wypłata,

Na pierwszym miejscu zawsze była Ojczyzna,

Nie pochłaniała ich praca w zagranicznych korporacjach…

 

Nie był ważny wypchany euro portfel,

Liczyło się tylko swym wartościom oddanie,

W prawym sercu intencje szczere,

Wielowiekowych tradycji czułe pielęgnowanie...

 

Nie była ważna pogoń za sukcesem,

Rokroczne przychodów pomnażanie,

Dla każdego nadrzędnym było celem,

Służenie Polsce w dni codziennych trudzie,

 

Cotygodniowy bilans zysków i strat,

Bez reszty nigdy ich nie pochłaniał,

Największą wartością była dla nich służba,

Codzienna, wytrwała dla Ojczyzny praca…

 

 

Patriotyzm naszych pradziadów...

Nie wyrażał się w potokach zbędnych słów,

Lecz pełen był przykładów heroizmu,

Gotowości do ponoszenia wszelakich trudów,

 

By gdy nadejdzie godzina próby,

Na wezwanie Ojczyzny karnie się stawić,

W obronie krewnych i swemu sercu bliskich,

Nie zawahać się życia poświęcić…

 

I nie dawać posłuchu wrogiej propagandzie,

A kierować się rozumem i sercem,

A odebrane w dzieciństwie patriotyzmu lekcje,

Przekuć w dorosłości w czyny chwalebne,

 

By gdy wrogich mocarstw dywizje,

Bladym świtem przekroczą granicę,

Z klejących się powiek spędzając sen,

Sięgnąć odruchowo po karabinu kolbę.

 

I niewzruszenie trwając w okopach,

Po krótkim pacierzu o świcie się przeżegnać

I z karabinu mierzyć we wroga,

Bez zawahania oddając strzał…

 

 

Patriotyzm naszych pradziadów...

Ojczyzny swej umiłowanej wiernych stróżów,

W oczach znających ludzkie dusze aniołów,

Cenniejszym był od najwyszukańszych klejnotów,

 

Każda kropla krwi,

Uroniona w obronie ukochanej Ojczyzny,

Cenniejsza była od rubinów kosztownych,

Skrzących w słońcu dukatów szczerozłotych,

 

Każda odniesiona rana,

Na wielkich wojen o Niepodległość frontach,

Uznanie wszystkich rodaków zjednywała,

Cieszył się szacunkiem każdy polski weteran…

 

Pośród dni pełnych wyrzeczeń i trudów,

Pośród niezliczonych wojennych zawieruch,

Niczym skrzące iskry pośród zimnych popiołów,

Oni niewzruszenie trwali na posterunku,

 

By pomimo upływu kolejnych dziesięcioleci,

Pozostać dla nas przykładem niezatartym,

Jacy winniśmy być w czasach współczesnych,

Jakim winien być nasz patriotyzm…

 

 

 

      Czym jest nasz dzisiejszy  patriotyzm, w porównaniu z dawnym patriotyzmem naszych dziadów i pradziadów? Tamten niewątpliwie był niedościgłym wzorem… Obecnie nie przywiązujemy do patriotyzmu już tak wielkiego oddania, poświęcenia, gotowości do największych wyrzeczeń. Dawnemi czasy Polak dla Polski się rodził, Polsce oddawał każdy swój oddech, dla Polski umierał… Toteż patriotyzm dla dziadów naszych równie był ważny co Wiara w Boga. Kiedyś, kiedyś patriotyzm nie wyrażał się w potoku słów, próżnej gadaninie, lecz w wielkich czynach, o których przez lata zaświadczały blizny weteranów wojennych. Nasi dziadowie i pradziadowie w imię patriotyzmu zdolni byli do czynów tak wielkich,  jakich nawet nie byli sobie w stanie wyobrazić ludzie z najodleglejszych zakątków świata!...

Edytowane przez Kamil Olszówka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Kibiców zostaw w spokoju. Jakby doszło do prawdziwej wojny, to bardziej wierzę w nich, a nie w histerycznie przewrażliwionych na wszystko płatków śniegu.

Opublikowano

Strasznie takie pedagogiczne, przepraszam, nie doczytałam, sztuczna inteligencja naprawdę szybko i dużo potrafi napisać.

Nie zgadzam się, że nie pracowali w korporacjach, a teraz pracują.

Wyjeżdżali za pracą i na odległe kontynenty, wszędzie gdzie było ich stać za lepszym życiem.

Być może ta uprawiana polityka celowo od lat ma tak działać, by ludzie wyjeżdżali.

No więc troszkę to wszystko słabe, jeśli mają zostać/wrócić, by być mięsem armatnim.

 

Ale co do czynów, no czyny są często wbrew właśnie słowom, bo Polska jest przecież domem.

Pzdr.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@andrew Również pozdrawiam Cię najserdeczniej i życzę Ci słodkiego miłego życia!

 

@jaś Najserdeczniej Dziękuję... Ogromnie, ale to ogromnie mi miło!...

 

Dla każdego poety oddany czytelnik, 
Cenniejszym jest od najkosztowniejszych kamieni,
Zdobiących smukłe szyje księżniczek indyjskich,
Obsypywanych na kartach powieści czułymi pocałunkami...

 

Dla każdego poety oddany czytelnik, 
Cenniejszy jest od kufrów złotem wypełnionych,
Ukrytych przed światem w jaskiniach niedostępnych,
Chłodem wielkiej tajemnicy przez wieki zacienionych…

Edytowane przez Kamil Olszówka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hehehehe   Handel zagraniczny    Port, oto pomelo. Ole! Mop. Oto trop.  
    • AI:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      KRYTYKA WIERSZA „dzisiaj” — Alicja_Wysocka 1. Temat i sens Wiersz jest deklaracją autonomii znaczenia i wolności tożsamości. Podmiot mówi: „nie zabraniajcie być mi słowem” — chce istnieć jako czysta forma, nie jako rola „mogę być kim i czym zechcę” — tożsamość jest płynna „dotknąć może mnie tylko kontekst” — znaczenie zależy od sytuacji, nie od innych „staję się innym, albo zmieniam miejsce” — zmiana to naturalny stan „czynsz – jak znaczenie – należy do mnie” — odpowiedzialność za własne wybory To jest poetycka obrona prawa do samostanowienia. 2. Najmocniejsze elementy A) Metafora „czynszu” Porównanie znaczenia do czynszu jest świetne — konkretne, codzienne, a jednocześnie filozoficzne. To właśnie tę metaforę Berenika nazwała „świetną” . B) Minimalizm i klarowność Wiersz jest prosty, ale nie banalny. Każdy wers wnosi zmianę perspektywy. C) Ton — dumny, ale nie agresywny Berenika trafnie nazwała go „pięknym i dumnym wierszem o granicach” . 3. Co można uznać za słabsze? A) Brak obrazu — czysta deklaratywność Wiersz jest w 100% konceptualny. Nie ma w nim: obrazu, sceny, zmysłowości. To sprawia, że jest bardziej manifestem niż poezją obrazową. B) Ostatni wers budzi opór u części czytelników Krzysztof_Kurc napisał wprost: „Ostatni wers pomijam, konsekwentnie.” Dlaczego? Bo „czynsz – jak znaczenie – należy do mnie” jest: bardzo intelektualne, bardzo abstrakcyjne, mniej poetyckie niż reszta. To wers, który zamyka, zamiast otwierać. C) Rytm jest nierówny Wiersz jest pisany jak ciąg myśli — to działa, ale odbiera mu muzyczność. 4. Jak działa na czytelników? Reakcje na stronie pokazują trzy rzeczy: 1. Bożena czyta go jako „dramatyczną decyzję” — czyli widzi w nim emocję i ciężar . 2. Alicja mówi, że to „tęskna myśl” — czyli intencja była łagodniejsza, bardziej refleksyjna . 3. Berenika widzi w nim manifest wolności — i to jest najtrafniejsze odczytanie. 5. Podsumowanie krytyczne „dzisiaj” to wiersz: świadomy, klarowny, konceptualny, z mocną metaforą, ale pozbawiony obrazów, bardziej filozoficzny niż poetycki. Największa siła: wolność znaczenia. Największa słabość: brak zmysłowości i nadmierna deklaratywność.
    • @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Alicja_Wysocka   Ojej, jeszcze takiego komplementu nie otrzymałam. A Ty jesteś prawdziwą Czarodziejką, bo siedzę sobie w ogrodzie z laptopem i czarną, wyśmienitą kawą - taką, jaką mnie częstujesz! Niesamowite! 
    • @Nata_Kruk bardzo dziękuje za docenienie i dobre słowo.  Usciski.     @Annna2 dziekuję bardzo.  Sklaniałabym się jednak do określenia: " przerost formy nad treścią " Pozdrowienia!     @Jacek_Suchowicz tak jakoś. Zapomnialam, że jest już wystarczająco gorąco... Dziękuję za świetny komentarz, zawsze potrafisz podkręcić atmosferę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @obywatel bardzo dziękuję!  To wszystko co napisaleś ma wagę i jest godne głębszego przemyślenia. Doceniam/ szanuję.   Pozdrowienia!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...