Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Te "słowa, które nie wybrzmiały" już mi się gdzieś czytały wielokroć, 

ale wskakiwanie na księżyc mi się podoba :)

Wierszyk w Twoim stylu, ale Peelkę i jej zawahania rozumiem :)

Przy spełnianiu marzeń bywa, że człowieka lęk zdejmuje, i ogólnie - radość to też stres, 

o czym się często nie pamięta :) Co nie znaczy, że należy jej unikać :)

 

Pozdrawiam :))

 

Deo

Opublikowano

@Deonix_ tak, to prawda. Też często te słowa, nie tyle czytam, co słyszę :) Dość powszechny frazes. 

Dziękuję za komentarz i przychylność

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pozdrawiam

 

@Jacek_Suchowicz z tą gałęzią to może być różnie  

Rozbawiłeś mnie, dziękuję bardzo  

Opublikowano

@Deonix_Wiersz jednak potrzebuje tych słów, które nie wybrzmiały. Ich nieobecność pociąga za sobą ułomność, niekompletność świata przedstawionego. Sęk w tym, żeby znaleźć metaforę, a  nie jej płytki substytut.

Opublikowano (edytowane)

@Naram-sin

A ja nie twierdzę, że nie :)

Budowa swoistych, oryginalnych utworów wymaga niekiedy zwykłych, prostych cegiełek. 

Ale te "słowa niewypowiedziane" widziałam już tyle razy, że mimowolnie się skrzywiłam, 

stąd moja reakcja komentarzowa. I do niczego przecież Autorki nie zmuszam :)

 

Deo

 

P.S. 

 

Sama kiedyś zgrzeszyłam zajrzeniem w duszę w swojej Re(-)sekcji, więc zgadzam się z Twoim komentarzem :)

Edytowane przez Deonix_ (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Deonix_ Masz rację, z tym że pozornie ten sam banał trzeba różnie traktować w różnych wierszach. W większości utworów bywa niestety tylko jedną z "wkładek" do zupy, wtedy nie ma co sobie głowy zawracać, ale czasem jednak jest nieudolną próbą powiedzenia czegoś ważnego i wtedy trzeba wymyślić lepszy zamiennik.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...