Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

 

I tak oto ciało niewieście przemówiło,

Wzrokiem, gestem, spojrzeniem zaiskrzyło.

Pożądaniem duszę zapalało,

Namiętnością próżną, co ją owładnęło.

Czy zgłupiała, czy czegoś jej brakowało?

 

Ps. Mam nadzieję że mi się udało

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

i pewno cofać nic już nie trzeba

bo rana w sercu jak tkwi tak tkwi

ostatnie skrawki błękitu nieba

burzowy granat przysłonił mi

Zeus powstrzymał wszelakie gromy

twarze zmoczyła ulewa łez

już nigdy więcej zapomnisz o nim

tak bardzo bardzo wierzyć ci chce

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

a ja nie umiem zdecydować...

i w zawieszeniu ciągle tkwię

duszą podbiegam - ciało cofam...

albo odwrotnie! albo nie!

 

jeśli potrafisz to wytrzymać

i wciąż w umizgi bawić się 

może nam będzie razem dobrze

albo przeciwnie! albo nie! :)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Słodkie :)

 

Efemeryczność to nie zdrada (chociaż podobna może być)

podmuchy wiatru odmładzają, w tęsknotach są zaś piękne sny.

Wszystko ma wartość, choćby trwało tylko przez mgnienie, tylko w śnie.

A życie pętlą jest kontrastów - w tym jego urok, przecież wiesz :)

Opublikowano

Jerzy Połomski też miał dylematy...

 

Bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się,
czy dobrze jest czy może jest, może jest już źle,
spokoju się spodziewać, czy też przejść,
czy szukać jej, czy jej z oczu zejść.

 

Pozdrowionka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man "Błyszczą w tęczówkach Gdy znikam jak hologram" Mieć i nie mieć, być zaczynaniem Do końca świata, jak śpiewają idioci W disco polo, oni też znają prawdę Odległe nasycenie na łyżeczkach  Wydaje nam ciało, w rozkoszy  Ulotnej przemiłej przemijającej My to, my to przemijanie znaczące
    • @leo chodziło mi o to, że w nowoczesnej formie i niebanalnie 
    • Egzaltacja trawi mózgu mego bruzdy wypalając ścieżki głowie niesie pustki i skutecznie lontem iskra płomień toczy potęgując traumy otwiera mi oczy. Odbiera aktywność konstatację składa jak na nowo życie swoje poukładać jak ogarniać inne mego stanu sprawy jak całować ręce przez które ból krwawi. Rozpoczynam prace których nie ukończę wybijając głowie ambicje wschodzące przeszłość poukrywam z drugiej strony kuli myśląc infantylnie że mnie to  utuli. Postrzeganie życia wzbudza zaniechania bo przekreślam szanse nie do pokonania kontemplacja ciśnie nowe myśli moje analiza zmierza do wiecznych urojeń. Podekscytowany wiecznie niespokojny duch roztrząsa ciało rozpętując wojny trudno imputować jest niezrozumienie słaby rozbryzg umysł a ciało mi mdleje.          
    • Jak to jest być niebytem, który nie pragnie niczego? Jak to jest nie musieć pochłaniać zasobów wzdłuż i wszerz  w nieustannej próbie nasycenia własnego ego?   Przeżuwać etykę i trawić filozofię ciągle  będąc zachwyconym swoim jestestwem jakby miało ono  być z pewnością lepsze od wszystkiego innego?    Jak to jest być nicością, która odnajdzie w sobie  wszystko, czego zapragnie? A że nie pragnie niczego,  to Nic znajduje – odnajduje nicość samą siebie.   Chciałabym zamknąć umysł, o który tak troszczyłam się,  by był otwarty. Odrzucić rozpraszające „chcenia”,  które źródłem są porażki i przyczyną cierpienia.   Zasnąć jako człowiek, lecz obudzić się będąc martwą materią. Choćby wazonem. Jak to jest być wazonem?  Istotą użyteczną właśnie z powodu pustki?
    • @Poet KaNie jestem zapoznany z żadnym z wyżej wymienionych, muszę przyznać
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...