Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

   Przy drodze 
   Żegna się ze mną 
   Kraczący przyjaciel

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

***

 

 

w ciepłym podmuchu

w całej okazałości

kraczący kamrat

      

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez aff
I (wyświetl historię edycji)
  • aff zmienił(a) tytuł na Ciepły prąd
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

Ciepły prąd. Przy drodze żegna się ze mną kraczący przyjaciel.

 

(17 sylab)

 

 

 

Smutne to bardzo.

Jak szybko się uczą.

I innym wzgardzą.

 

 

 

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

:-)

 

 

 

 

@Nata_Kruk @Nata_Kruk

 

Przepraszam, jeśli Cię to dotknęła zbyt bardzo moja odpowiedź, chciałam tylko byś może trochę... poczuła "moje" haiku takim jakim jest...

Tego nie da się przestawić jakoś inaczej, bo wychodzi coś całkiem innego,

Np. kamrat to nie to samo co przyjaciel, chociaż słownik niby potwierdza, że to samo.

Ale przyjaciel to przyjaciel, po prostu, jedyne takie słowo.. I zawsze dopiero gdy coś tracimy, uświadamiamy to sobie.

Głupi gawron, pewnie tylko przyleciał, by oznajmić, że to jego teren przed odwrotem.

Niemniej, pogadaliśmy sobie przez chwilę w jego języku, a co on tam zrozumiał, nie mam pojęcia Pozdrawiam:-)

Pozdrawiam :-)

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez aff
@natakruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 


Nigdzie tak nie ostra walka
Mistrzów pióra 
Legion w szrankach.

 

 

;-)

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • gdy związek bez miłości rozwiązać najszybciej bo łoże ma zjednoczyć scalić to co bliskie :))
    • @Rafael Marius Jak zwykle dałeś czadu tym swoim harmonijnym ładnopisaniem :)) no i ładnozdjęciowaniem :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Patrząc z punktu widzenia badań naukowych to faktycznie ludzie dobierają się w kluczu zbliżonego poziomu inteligencji, talentów i zainteresowań. A jak się pragnie spotkać kogoś z żyłką literata, w realu może to przypominać szukanie igły w stogu siana. Ze znalezieniem stogu też mógłby być dzisiaj problem.   Wiersz głównie o młodych i coraz starszych. W pokoleniu 30latków  wychowanych na grach też ludzi nie odrywających oczu od ekranu nie brakuje. Praca przy komputerze, a po godzinach rozrywka też.   A z drugiej strony tęsknią za czymś jeszcze... czego im ekran nie da. U mnie w bloku prawie same singielki mieszkają. Pal licho jeśli to są wdowy w podeszłym wieku, ale samotne kobiety z przedziału 20-35 to już woła o pomstę do nieba.   Znalezienie partnera jawi im się jako coś prawie niemożliwego. Coś co było tak proste w moim pokoleniu teraz stało się górą lodową nie do zdobycia.   Dziękuję za komentarz i serduszko.
    • Wśród starych murów, pomiędzy betonowymi słupami zarośniętymi trawą gdzie nikt już nie przechodzi zatrzymałem się ledwo oddech łapiąc, słaby, spoglądając w przyszłość przed czarną metalową bramą; wyniesiona nad gwiazdy, na powłokę wszechświata, na białym kostkowanym marmurze, ustawiła się przede mną. Wykonałem więc kroków kilka, by stawiając nago stopę wśród ubranych w biel, przechadzać się, godność moją w uznaniu dzierżąc.   Berło w lewej mojej dłoni, korona w prawej, ja klucze uczyniłem ja klucze rozdać mogę według mojego uznania; ślusarzem życia i śmierci będąc, zasiadającym na tronie wieczności, wśród pięciu świateł jaśniejąc, ich światłu nadaję blask.   Nie możesz tej podróży ze mną przejść, nie możesz jej zacząć, bowiem powrót był drogą krzyżową, a ukojenie - śmiercią konającego.   Judasz zginął.      
    • Cóż, trampolina wygodnych trampek. Trzeba, bo wypada, uczcić przedwiosenną wiosnę. Znowu coś wpadło na ścianę lub mur. Made in Warsaw (Polska).    Warszawa – Stegny, 04.04.2025r.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...