Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

 

 

Ciężko jest zostawić wszystko i wyjechać w nieznanym kierunku. Trudno uwierzyć, że to bardziej stała niż przypadkowa  linia, wspólna dla wielu pokoleń, nacji.

Nie wierzę w to.

Pzdr.

Opublikowano (edytowane)

@Czarek Płatak .. skopiowałam treść i.. jn powstawiałam znaki interpunkcyjne, tak czytałam.

Czy Ty, jako Autor, też tak byś to ustawił.?

 

dziś milczę głośniej niż zwykle

         

skończy się, bo kiedyś się skończy. 
widzisz? nie, jeszcze nie widzisz, 
a dworzec z nieubłagalnością, właściwą 
zjawisku, oddala się i coraz mniej 
na nim ludzi. słońce jednak miarowo,
jak stukot kół pociągu. zasłaniają kontury
pary dzieci na huśtawce i topnieją w złocie. 

zostały esencje, rozrzucone na wietrze
twojego oddechu, bo nie ma, nie ma, nie 

istnieje dobrze znane. odpycha wiecznie, 
zaskakuje, przecież wsiadając nie wiesz, 
że kierunek jest jeden, a to, czeka tam zawsze,           
z mordą rozwartą szeroko jak tunel.

 

to.. "to"... stawiam na tęsknotę (?) tzn. może bardziej 'krzyk tęsknoty'.

Ciekawe wersy.

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

oooo, bardzo trudno Bardzo 

właśnie 

dziękuje za wszystko. 

Co do interpunkcji to mam takiego bzika żeby bez :) 

o jak przyjemnie pod mostkiem kiedy czyta się taki komentarz. 

 

Dziękuję 

Pozdrawiam serdecznie 

@Leszczym @iwonaroma @mariusz ziółkowski @Monia @Andrzej P. Zajączkowski @Nata_Kruk @Rafael Marius @akowalczyk @sisy89 @Laura Alszer @Domysły Monika @Sylwester_Lasota @aff

Dziękuję, dziękuję 

pozdrawiam! 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Iwa Bond: Urbana brud, no, bawi
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję. Pozdrawiam. 
    • Był sobie papier, na papierze literki, a z literek słówka. Huj, dupa, cipa, borówka O jakimś Jezusie Chrystusie, co mieszkał na kaktusie, o jakimś Bogu, co był gdzieś w rogu, o jakimś Janie Chrzcicielu, zielonym cwelu. Były sobie tam historie różne, O Dawidzie, który miał harem  a w nim same dziewice, Co dostał za to dygawice. Była sobie Maryja, co jej śmierdzi z pyja, bo się myła w sadzawce Siloam, czy jakoś tam, Ale ja na to wszystko sram, bo to urojenia, a ja urojeń, już żadnych nie mam.   I był sobie Judasz, co z drzewa zwisał jak kutas. i było sobie życie, prawda i droga, donikąd, złowroga, były sobie tam bzdury fermentne, jakieś historie mętne, jakieś cudzołożnice, jakieś nałożnice, jakieś cuda, wianki przyszedł se taki Jezus, krezus, powiedział, że prawo się nie zmieni a nowe przykazanie dał, i się sam skompromitował.   Coś o dwóch mieczach i trzosie, żeby nic nie zrozumiały łosie, bo łosie to same wymyśliły, świątynię zbudowały i zniszczyły.   W Koranie natomiast był sobie kolejny taki, co miał się cudownie i pasował do całej biblijnej paki.   A tam chodzi tylko o siusiaki.
    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...