Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I o tym, by każdy mógł mieć broń, też się czasami mówi.

Dzieci lubią się bawić tym, co dorośli trzymają "pochowane", tak mi się jakoś skojarzyło.

A wiersze są na pewno z tego wszystkiego najbezpieczniejsze.

 

Opublikowano

Bardzo zgrabnie i z sensem, i z puentą.

Kiedyś skrobnąłem "wystrzałowy" limeryk:

 

Z dynamitem w tle

 

Nobla zwabiła raz do Prudnika

dość wybuchowa chętna Monika

bo był ponoć wystrzałowy

lecz nie zburzył jej alkowy

nie rozsadzała go dynamika

 

Pozdro.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... Ala, nie mogę się nie zgodzić z Twoimi słowami, ja także... lubię czytać errora... wie jak pisać

i w strofkach - treściach jest.. niebanalny. To trzeba przyznać.

Tak.. to o Tobie errorku... :) zaglądasz, wpadniesz jak po.. ogień, albo jeszcze gorzej i wioo.. poza "scenkę"...

nie ma.. był, ale się.. zmył.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wszystko się zgada, jednak prawem poezji jest dokumentować emocję taką, jaka ona jest w danym momencie, bez oglądania się na "przed" i "po". Czyż nie? ;)

Tak, ale w kontekście wiersza nie należy traktować tej broni tak dosłownie. Ona jest tu tylko metaforą ;)

Jestem zaszczycony, że zdołałem po raz kolejny przysporzyć Ci przyjemności z czytania mojego wierszyka ;D

Dziękuję pięknie!

 

Limeryk świetny! Wszystko w nim działa - jest gra znaczeniami, lubię i doceniam ;)

Nieustannie jest mi przemiło, gdy się takie rzeczy o mnie mówi! <3

Zaglądam, wpadam i się zmywam, bo jakoś nie mam obecnie vibe'u do brania czynnego udziału w życiu forum. Nie mam nic sensownego do powiedzenia na temat cudzych wierszy, więc z grzeczności staram się nie narzucać za bardzo z własnymi ;P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...