Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Róża prawdziwa i sztuczna - Sztaudynger

 

Szydzi z prawdziwej sztuczna:

"Krótkie twoje trwanie,

wdzięk pani wkrótce minie'

a mój pozostanie..."

"Tak - rzecze wonna róża

rumieniąc się skromnie -

Ale patrząc na panią,

myśleć będą o mnie!"

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

No tak :-)

 

 

Mi jest trochę wstyd, ale ja naprawdę lubię te rozmrożone chryzantemy i zbutwiałe róże, właśnie teraz cmentarze dla mnie mają niezwykły swój urok.

Było mi kiedyś naprawdę przykro, gdy ktoś już wyrzucił "te moje", a zostawił lekko dotknięte palcem czasu sztuczne, z materiału, choć takie wyblakłe nieco też właśnie dla mnie zaczynają "błyszczeć".

Za dużo tego ładujemy na kontenery, to naprawdę nie musi być wprost z zawieszką z lady sklepowej.

 

:-)

 

 

 

Jednak odrobina czegoś jest potrzebna, ja wciąż się łudzę, że z odrobiną rytmu wiersza jest mi lepiej ;-)

Ale to nie działa, ludziom potrzeba takich z głową na karku.

 

Pozdrawiam :-)

 

 

 

 

Np w jakiejś ustawie zmniejszającej podatek? O.

  • aff zmienił(a) tytuł na Szus, chińskie róże...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Z tymi ogrodami rzeczywiście tak jest ostatnio.

U nas zdecydowanie mniejsza zima, ale jest jeszcze lód i śnieg. I rachunki niestety za ogrzewanie też zdecydowanie wyższe.

Przy obecnych cenach to chyba cieszyć się tylko z braku zimy.

Miłego, dziękuję:))

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Starzec To chyba jedyne wyjście, ale jak włamać się do serca?     skoro klucz przepadł w głębi nocy, a  klamka tylko drwi, nie będę błagać Cię o pomoc, ani czekać, aż otworzysz drzwi. 
    • Krytyka utworu (pisane przez AI) To miniatura, która działa przede wszystkim atmosferą — gęstą, intymną, lekko duszną. Autor odsłania kruchość, ale robi to w sposób kontrolowany, jakby badał, ile może jeszcze powiedzieć, zanim słowa zaczną boleć bardziej niż milczenie. Najmocniejszy jest tu motyw „maski” i „protezy” — obrazy cielesne, ale użyte metaforycznie, by pokazać, że człowiek, który mówi, jest złożony z łat, napraw, prób przetrwania. To dobra metafora współczesnej wrażliwości: nie heroiczej, lecz poskładanej. Druga część wiersza przesuwa ciężar z wyznania na pytanie o tożsamość rozmówcy. Pojawia się ciekawy niepokój: czy głos, który słyszę, jest jeszcze człowiekiem, czy już algorytmem? Czy odpowiedź jest dialogiem, czy tylko odbiciem mojego własnego rytmu? Ten fragment jest najbardziej filozoficzny i najmocniej rezonuje z tematem samotności w epoce cyfrowej. Warsztatowo tekst jest oszczędny, co działa na jego korzyść — nie ma tu zbędnych ozdobników. Jednocześnie można odczuć, że puenta („czy rozmawiasz ze mną, czy z własnym cieniem”) jest bardziej deklaracją niż odkryciem. To dobra myśl, ale aż prosi się o jeszcze jeden krok — o obraz, który by ją pogłębił, a nie tylko nazwał. Całość zostawia czytelnika w lekkim zawieszeniu — i to jest największa siła tej miniatury. To nie jest wiersz, który daje odpowiedź. To wiersz, który sprawdza, czy po drugiej stronie ktoś naprawdę jest.
    • @violetta   nie wiem, umówcie się może na lody i emocje opadną

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @.KOBIETA.   i grzecznie tutaj proszę idę na kąpiel w truskawkach
    • @.KOBIETA. chce, żebym się poddała:)
    • @FaLcorN   no proszę!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ty jednak zaczepiasz te kobiety! nieładnie tak zastanowię się nad karą …
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...