Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wielce Czcigodny Panie Moderatorze,
zwracam się do Pana z zapytaniem, czy wiadomo jest Panu kim jest "OSOBA"? Znaczy się ta, co Wszystkie rozumy pozjadała i jeszcze niczego nie napisała. Czy Szanowny Pan udzielił OSOBIE pozwolenia traktowania wszystkich piszących i próbujących pisać haiku, jak gówniarzy i idiotów? Czy wreszcie, OSOBA posiada pełnomocnictwo Pana, uprawniające OSOBę do straszenia innych, że mogą stąd wylecieć? Jeśli tak - to koniec świata!, ale jeśli nie, to dopraszam się łaskawej reakcji na impertynencje OSOBY, jak również pouczenia OSOBY, żeby swoje komentarze (jeśli już musi je zamieszczać) formułowała z należnym respektem dla odbiorcy powyższych.

uniżenie - Lefski

Opublikowano

ee Sionek, przecież to tylko takie sobie gadanie. mam nadzieję że nikt tego wpisu nie wziął poważnie ;-) chciałem tylko zaznaczyć, że każdy (tak sądzę) ma prawo pisać w takim miejscu, jak to, co mu przyjdzie do głowy. możemy być na "ty" ? oczywiście jeżeli nie masz nic przeciw temu
pozdr. Lef-gryzdal-ski

Opublikowano

Jak to nie wziął poważnie? Moderator?
W przypadku mojej interwencji odnośnie plagiatu haiku Basho Moderator zadziałał tak szybko, że już w 2 minuty później wątek był w Koszu, a ja nie zdążyłem powtórnie wyedytować postu, by wspomnieć, że ulepszenie ;-) tłumaczenia haiku Basho polegało na zastąpieniu kigo wyrazem, który kigo nie był, więc haiku jako takie przestało być haiku ;-)

Tylko, że Moderatora też trzeba traktowac poważnie, a nie uskuteczniać jakąś rzewną poezję śpiewaną;-)
Ten portal ma swój regulamin i zasady.

Jeżeli uważasz/podejrzewasz, że zasada:

8. Nie działaj na szkodę serwisu.

została złamana, a brak nowych haiku w Namidzie jest tego dowodem/apokaliptyczna wizją, albo uważasz, że schizofrenia nie jest wystarczającym usprawiedliwieniem łamania zasady:

9. Masz prawo posiadać TYLKO jedno konto.

to to zgłoś, bo ja akurat stosuję się do Regulaminu tutaj panującego, ale jego łamanie przez innych wcale mi aż tak bardzo nie przeszkadza.

Pozdrawiam,
Grzegorz

Opublikowano

Moderator rzecz święta.

Nie będziesz miał Moderatorów innych poza tym jednym wybranym.
Nie będziesz wyśmiewał Moderatora.
Ani żadnego komentarza, który Jego jest.


;)

Lef-ski - luzik. Tylko spokój może nas uratować...
;)

pozdrawiam
Piotr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Robię co mogę Piotrze; szczerze mówiąc gderanie tej "OSOBY" jest mi osobiście bardzo obojętne. Drażni mnie trochę kiedy czytam jej komentarze pod utworami innych. Taki jużem jest.
Pozdrawiam - Lef

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Dark_Apostle_ Ten wiersz byłby świetnym wstępem do mrocznego opowiadania grozy. 
    • "Surrealistyczna podróż" /Przerwa między atomami/   Rozszczelnia się nagle tkanka dnia, niepostrzeżenie, bez zbędnego echa. To nie koniec, to tylko prześwit, gdzie grawitacja przestaje pytać o imię. Jesteśmy z wszystkim co posiadamy, w tej szczelinie, której nie widzą oczy, niesieni prądem, co nie zna brzegów, ku pieśniom, co rodzą się z ciszy.   Nie trzeba krzyku, by pękła szklana ściana powietrza. Wystarczy oddech, miękki jak mech na skraju lasu, gdzie czas nie ma zegarka i nic nie musi się zdarzyć. Rozluźnij dłonie. Pozwól, by niepokój spłynął jak kropla deszczu po szybie, którą noc przemywa oczy.   Tam, gdzie jesteś,  i tu, gdzie ja trzymam rytm, niebo ma ten sam odcień spokoju. Wystarczy być. Bez ciężaru oczekiwań, w tej krótkiej pauzie między jednym a drugim uderzeniem serca. Geometria tęsknoty rozpuszcza się w błękitnym kwadracie.   Punkty bez powrotu stają się liniami, które nie pytają o cel. Pamięć to tylko kurz wirujący w snopie światła, które nie ma źródła. Przesiewamy milczenie przez gęste sita, aż zostanie tylko to, co nieważkie. Słowa to tylko cienie ryb płynących pod taflą nieistniejącego jeziora.   Wszystko jest echem, które zapomniało, kto je wywołał. Jesteś kolorem, którego nie ma na palecie. Czekaniem, które przestało liczyć minuty. Pustka nie jest brakiem, jest tylko najczystszą formą obecności. Rozpryskują się galaktyki pod powiekami, atomy tańczą walca w próżni między myślami.   Jestem pyłem, który śni o byciu słońcem, podczas gdy kręgosłup staje się osią świata. Nie ma góry, nie ma dołu, tylko nieskończone "teraz" rozciągnięte na ranie czasu. Cisza wybuchła supernową w pokoju. Wypijam mrok zamiast herbaty, czując na języku smak miedzi i gwiezdnego wiatru.   Wszystkie mosty stały się horyzontem zdarzeń. Nie szukaj mnie w słowach. Szukaj mnie w przerwie między atomami, tam, gdzie muzyka sfer gra solo na nerwach. Jesteśmy tylko wibracją w wielkim nic, które jest wszystkim.   Zegar wykrwawia się białą farbą na podłogę, z której wyrastają szklane żyrafy o oczach z bursztynu. Twoje imię, wymawiane wspak, zamienia się w klucz do drzwi, których nie ma. Śpimy na grzbietach wielorybów płynących przez piaski pustyni, podczas gdy nasze sny szyją ubrania dla wiatru.   Wszystko jest już napisane w powietrzu, zanim pomyślisz, że w ogóle jesteś. Zgaś światło wewnątrz myśli. Słyszysz? To tylko my, stajemy się światłem, zanim zdążymy o tym zapomnieć.   -Leszek Piotr Laskowski 
    • @KOBIETA Żartujesz  Jeśli tak odebrałaś przepraszam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie pierwsza mówisz, że  mam idiotyczne żarty.  Pozdrawiam 
    • @KOBIETA Och,cóż za odbiór.  Jeśli tak odebrałaś przepraszam.  Kobiece czytanie intencji... to spory problem 
    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...