Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

  Cisza nie jest pustką. To przestrzeń wypełniona tym, co niewidzialne, a jednak prawdziwe. Jest jak płótno, na którym malują się nasze myśli i uczucia, jak szept świata, który mówi najwięcej wtedy, gdy milczy.

W ciszy można usłyszeć rytm własnego serca, szum krwi w żyłach, delikatny oddech życia. To chwila, gdy świat zwalnia, pozwalając zauważyć to, co zwykle ginie w hałasie – trzepot skrzydeł, kroplę spadającą z liścia, delikatny powiew wiatru.

  Cisza jest rozmową duszy z samą sobą. To miejsce, gdzie wszystko się zaczyna i kończy, gdzie znajdują się odpowiedzi na pytania, których jeszcze nie zadaliśmy.

Nie każda cisza jest jednak spokojem. Czasem może być ciężka, pełna niedopowiedzeń, ale i w niej tkwi moc – przypomnienie, że nie wszystko musi być wypowiedziane.

  Cisza uczy słuchania. Nie tylko świata, ale też siebie. W niej jest miejsce na oddech, na spokój, na odkrycie tego, co najważniejsze. Wystarczy tylko się zatrzymać.
 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Idealnie pokazuje, jak cisza może być czymś więcej niż tylko brakiem dźwięku – to przestrzeń pełna emocji i myśli. Taki tekst naprawdę skłania do zatrzymania się.

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97ja to jestem prosty chłopak ze wsi i na żartach się nie znam :))) pozdrawiam 
    • @Toyer   Bardzo ciekawy pomysł z personifikacją nadziei i szczęścia. A "zmartwiony ojciec" i "ciążowe humory" nadają tej poetyckiej metaforze życiowego realizmu. Koniec przynosi piękne, wyczekiwane ukojenie. Dobry rytm Świetny pomysł na utwór. :)
    • "O tempora! O mores!" = "O czasy! O zwyczaje!" - refleksja autora nad tym, co obecnie wyczynia się w internecie i w mediach społecznościowych... "O tempora! O mores!"   Wcale nie błahe, lecz ponadczasowe poruszam w swych wierszach idee nie nowe. A że ośmielam się wśród kwasu powodzi, poruszać sprawy, o które się godzi? Problemy, które rozważam tak licznie, rzadko poprawne są politycznie. Chcę zgodę czynić i rękę podaję, A wiersz na końcu z morałem oddaję. Jednak wystarczy, że w wierszu poruszę Patriotyzm i wiarę – bo więcej nie muszę. Wtedy internet w swym chamstwie czasami, w ogóle nie liczy się z obelgami. Warto niekiedy zadać pytanie: „Co tu się dzieje, panowie i panie?” Zrozumcie, kochani, proszę mi wierzyć, Pytam z kulturą, nie żeby ośmieszyć. Zresztą wy sami już dobrze wiecie, Co się wyczynia w tym internecie... Kończąc refleksją zapytam od nowa: Czy można szaleństwu temu podołać?
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Leszczym   Fantastyczny kawałek literatury! Od razu uderza w nim ten gombrowiczowski klimat. To trafna , groteskowa diagnoza rzeczywistości. Twój tekst to bezwzględna, a przy tym zabawna wiwisekcja mechanizmu „ robienia wielkiej „figury” z totalnego „figuranta”. Próba ulepienia sukcesu wyłącznie z motywacyjnych haseł i zerowego budżetu to uniwersalne podsumowanie realiów branży rozrywkowej i współczesnego tworzenia celebrytów na siłę. A motyw książek, które powstały wbrew pierwotnym założeniom to już wisienka na torcie. Najlepsze komedie i paradoksy pisze samo życie, zwłaszcza gdy intencje twórców całkowicie rozjeżdżają się z efektami. Świetny tekst! Przeczytałam z przyjemnością!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...