Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Butem w Morde
Dostałem od najbliższej
Za co ?? Bo sie martwie?
Bo pytam? Bo KOCHAM?!
Juz nic nie wiem, juz nic...
Przyjaźń. Czym że jesteś??
To Boli...jak czyjaś gwałtowna ręka
na Twej twarzy.
Czyja?? Tylko powiedz...prosze.
Bo martwie się boje się - o Ciebie!

2k3SnT|4uASIu|It'sHurtUknow...|

Opublikowano

tak....przyjaźń bywa bolesna......
znów podoba mi się chaos, jednak nie tak ja wtedy, tu coś mi przysłania pełen oddźwięk Twego przekazu..ale co to jest to nie wiem...

w kazdym razie czekam na inne wiersze :)
Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Opublikowano

No i znowu bardzo dziękuje Ci Natalko, za miłe słowa, i ciesze sie ze ten wiersz ci sie podoba. Ja osobiście go nie cierpie, bo jest smutny i dotyczny mnie i osoby która jest dla meni wszystkim - najlepszym przyjacielem, od ktorego raz usłyszałem cos co strasznie zabolało, choć Ona nie zdawała sobei z tego sprwy...
No ale nic jeszcze raz dziękuje. Eh ile ja bym dał zeby pisać takie wiersze jak TY. Pozdrawiam.
[sub]Tekst był edytowany przez Kamil_Krzysztof dnia 28-09-2003 14:41.[/sub]

Opublikowano

coś w sobie ma, to wiem na pewno. widać jednak wszystkie emocje, które targały Tobą, kiedy pisałeś. może po upłynięciu leczniczego czasu, nabierzesz dystansu i spojrzysz na wiersz z zupełnie innej perspektywy. ale jak na początkującego jest dobrze, 3mam za Ciebie kciuki :D
Evelina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...