Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

miękkiego słodkiego
odrętwienia


jabłek
wspólnych
i żadnych innych


przyjmę
nawet poligamistę
może być z nałogami


wolę to niż nie widzieć
własnych rzęs
na policzkach


miłość jest ułomnością
ale wolę to niż mówić
do siebie

Opublikowano

Nie lubię, nie lubię i jeszcze raz nie lubię! Jednak... coś w tym jest nowego i nie odstręcza. Z tym przyjmowaniem poligamistów z nałogami, to żeby wszytkie kobiety tak miały :)

Podsumowująć, chyba jednak dam tu plusa.

Opublikowano

Czy naprawde podmiot liryczny jest tak zdesperowany,iz jest w stanie przyjac nawet poligamiste,czy moze jest w tym utworze zawarta duza dawka ironii i lekka krytyka rodu meskiego,a moze po prostu gorzkie stwierdzenie,podszyte zyciowymi doswiadczeniami,iz mezczyzni jacy sa kazdy widzi i coz nic nam innego kobietom nie pozostalo,jak przyjac to do wiadomosci? A ja mimo wszystko wierze,ze jeszcze gdzies istnieja fajni faceci,pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • momentami sztucznie ale spoko
    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
    • @bazyl_prost tytoń srytoń:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...