Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

będzie wojna
mówią ludzie
czarny obłok wybuchł
jak głosiła przepowiednia
kazali strzelać
przed siebie na oślep
karabinem
z elektronicznym magazynkiem
jednym klawiszem
chcą decydować
o całej ludzkości
nie wiedząc
że na statku
są również oni sami

Opublikowano

hmmm hmmm czytałem ten wiersz wcześniej u Ciebie ale na innej stronce i musze przyznać, że wtedy zrobił na mnie większe wrażenie... może to dlatego że było czarne tło :P wiersz niby coś przekazuje... niby coś niesie, ale jednak będę na nie... coś tu brakuje...
bywa i tak
pzdr
wiktor

Opublikowano

też mi się nie podoba, ale to nie kwestia wesyfikacji. jest jakiś przekaz, dość wyraźny- ale tylko tyle. na światowym dniu modlitw o pokój, wśród wierszyków pierwszoklasistów znajdzie swoje miejsce.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ale co brakuje?



Co jest nie tak?



Jestem "pierwszoklasistką";)
I pacyfistką do tego, więc z tym pokojem...
Aczkolwiek jeśli o modlitwę chodzi, to już raczej... nie.



W jaki sposób zmienić?


Dlaczego, gdy piszecie, że jesteście na nie, stawiacie powody, które nic nie mówią? "trzeba coś zmienić", "ja bym coś inaczej zrobił(a)", "może trochę przeformować i będzie lepiej"...
To podsuncie jakieś pomysły, a nie rzucacie puste hasła, z których nic nie wynika:/
Opublikowano

Mnie się ten wiersz raczej nie podoba. Bije z niego prostota... naiwność. W dodatku zalatuje Huxleyem (nawet tutył podobny) i taka inspiracja w sumie może tłumaczyć powyższe.

Co do tych uwag innych o formie, to po prostu widać, że to nie jest żadne objawinie i chyba dlatego wszyscy czepiają się formy, bo sami nie wiedzą czego chcą, a treść jest czytelna i aktualna więc do niej sie przyczepić ciężko.

Mnie tutaj troche brakuje jakiegoś konceptu, na przykład opisanie grzybka atomowego w stylu pięknej dyskrypcji przyrody, a potem puknąć pointę, że przyroda właśnie poszła się bujać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny zaskoczyłeś mnie tak pozytywnym komentarzem. Bardzo się cieszę, że Cie poruszył :)
    • Bardzo się cieszę, że w tym temacie też myślimy podobnie. Kto kocha ogrody (prace z ziemią) ten kocha życie we wszystkich formach. Obawiam się i akceptuję brak odwagi u kobiet(wobec drugich kobiet) i nie zdziwię się, jak oberwę torebką :-)
    • Melancholia egzystencji   Pootwierane lufty, przedpotopowe ramy. Okna, rynny, szczypiorek i rosnący prawie w drzwiach  Liście wiśni tu szemrzą.   Ciemny granat na niebie  rurki z bitą śmietaną  Moskitiery biel gazy  powietrza jak przed burzą  kompotu porzeczkowego    Tu słonia i Tahiti, tam może Tuwim z płyty. Duszno i orientalnie:  szałasu dym z ogniska, pieczone bulwy z kija.    Dlaczego wróć dopiero? Bzu ażurowy fiolet...  Granat, wata cukrowa;  na pochodzie daj mi noc.  Tamten wiolonczelista  poświatą miesiąca drży.    Wiatr w kolejnym eonie,  a ja zostanę sama.  Kochana i kochany... W bojaźni, drżeniu męża,  księżyca...babciu, ciociu  kocie, psie i chomiku.   Aleksander Gierymski, W altanie (1882), ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie / Wikimedia Commons, Domena publiczna.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Kobiety sobie ustaliły że z takim to wypada. Więc wypadało zatem wpadały historie układy i sytuacje się układały piękne i cudne rewelacje... cenne wariacje jeszcze cenniejsze kombinacje. I malusie, tyci tyci manipulacje...   I w tym „wszystkim” tkwił jeszcze on ów nieszczęśnik ów co nieco ladaco z którym ustalono że wypada i w dobrym tonie, ba, naj i że tak i że w ogóle i w szczególe że z nim jest najbardziej i że z nim no no to jak najbardziej.   W sumie jego sytuacja mnie śmieszyła podczas tkwienia w niewiele robieniu nad roztęsknionym browarem zresztą już którymś z kolei zresztą już którymś pod rząd. Takie jakieś pocieszne to było :))     Warszawa – Stegny, 24.03.2026r.   Inspiracja - Poeta Egon Hinc (poezja.org).   
    • Robimy wiele strasznych rzeczy, ale zabijanie dzieci to jedna z najgorszych. Przypomniałaś mi słowa Stachury: "Ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej". Reguły ciążenia, będą miały dla mnie nowe, drugie znaczenie. Pozdrawiam :(    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...