Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



coz, jednych draznia dwukropki, wielkie litery, sredniki, myslniki i bog wie co jeszcze a innych brak owych znakow; sprawa gustu i tyle.

a ze nie wiesz o czym jest - szkoda, bo przekaz jest prosty, a przy tym ma kilka mozliwych interpretacji.

p.s
gdzie widzisz rym?
Opublikowano

Rym: niewiary - damy. Niedokładny, ale jest.

Ja jestem niemal pewny, że wiem, o czym wiersz jest: psuje mi tutaj jednak tok myślowy to JEDNO milenium. To nie jest tak, że od feralnych wydarzeń minęły dwa?

W każdym razie: nie dla "drzewa krzyża" i "znaku niewiary".

Poza tym może być, choć zachwycony nie jestem. Ale myslę, że nie trzeba się wstydzić.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



coz, jednych draznia dwukropki, wielkie litery, sredniki, myslniki i bog wie co jeszcze a innych brak owych znakow; sprawa gustu i tyle.

a ze nie wiesz o czym jest - szkoda, bo przekaz jest prosty, a przy tym ma kilka mozliwych interpretacji.

p.s
gdzie widzisz rym?

rym (widocznie przypadkowy) wewnątrzwersowy "Poszukiwana : ukoronowana"
to, że wiersz ma "kilka możliwych interpretacji" nie zmienia faktu, że nie wiem o czym jest
interpretować można wszystko na wszelakie sposoby
Opublikowano

No to napiszmy już jasno: wiersz jest o Matce Boskiej. Ja myslę, Bartku, że to jednak widać: niewiara, krzyż, koronacja - to narzuca chyba religijną interpretację.

Pozdrawiam, Antek

Aha: interpunkcję można by sobie darować. Prócz dwukropków.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...