Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

misjonarzem nadziei w moich oczach
delikatnie zielona
z rosą
miłosierdzia

dźwiga na swych barkach
nie-tylko-grzeszne

przyglądam się jej dokładnie
czyż ty, trawo, możesz być
zesłannikiem
niebios?


a fructibus eorum cognoscetis eos
po owocach ich poznacie

...............................................

tytuł (z łac.) strzeżcie się fałszywych proroków

Opublikowano

Strzeżcie się fałszywych proroków... hm...
Dlaczego "pomocy"?
Mi się podoba w takiej formie w jakiej zastałam.
Spokojny ale nakazuje czuwać.
Mówisz, że trawę po owocach... hehe
Nie zmieniaj niczego.
pozdr

Opublikowano

Do mnie bardzo przemawia ta "delikatnie zielona z rosa miłosierdzia" :) Jedynie zastanowić możnaby się nad koniecznością tego pytania retorycznego z końcówki... Troszkę w innym stylu? Tylko sugestia. Jestem naprawdę pod wrażeniem!
POZDRAWIAM.

Opublikowano

dziękuję bardzo za komentarze ;))
napisałam ten wiersz tak po prostu i sama nie wiedziałam, co mam w nim zmienić a co zostawić.

Izo - już dodaję tłumaczenia
Aniu - myślę i myślę - i mogę nic innego wymyśleć :/
Vero - dziękuję ;))

Pozdrawiam
Kalina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wierszyki   wiersz idzie jak pieśń, ale pod pieśnią pracuje rana.   jest w nim i ziemia, i granica i ten przedziwny cięzar losu, który człowieka nie opuszcza nawet wtedy, gdy zmienia państwa, języki, strony świata.   bardzo mnie ujęło, że tutaj pamięc nie jest archiwum, tylko ciałem jakby niesionym przez   słowo, przez droge, przez garść konkretu.   właśnie dlatego ten utwór tak mocno oddycha .   bo on  nie opowiada o wykorzenieniu, tylko samo z niego mówi.   piękna, głęboka poetycka robota :)    
    • @huzarc   dziękuję serdecznie :)       @wierszyki     też tak sobie pomyślałem.   piękne dzięki :)       @andrew   święta prawda :)   pięknie dziękuję :)    
    • @huzarc   przejmujący wiersz.   zwłaszcza tam, gdzie wojna przestaje być wydarzeniem, a staje się stanem sumienia i obecnoscią niemal domową.   finał jest świetny bo nie krzyczy, tylko osiada w czytelniku   jak coś, czego nie da się już usunąć z pamięci .    
    • @vioara stelelor     tym wierszem  nie idziesz do czytelnika , tym wierszem go otulasz.   jest w nim coś rzadkiego,  czułosć, która nie musi krzyczeć, żeby płonąć.   to romantyzm najpiękniejszego sortu.   nie z papierowych uniesień, lecz z prawdziwego drżenia serca, z tej namiętności, ktora umie być jednocześnie delikatna i nieodwołalna.   "jesteś” brzmi tu jak zaklęcie, jak ocalenie świata, a finał z naszyjnikiem   dobrego czasu jest po prostu olśniewający .   zmysłowy, ciepły i boleśnie piękny.   ten wiersz zostaje pod skórą.   we mnie.  
    • @Annie Pociągnę temat wierszem ale muszę się namyśleć, dziękuję Przepięknej niedzieli
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...