Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czego więcej? Nieba
czy zieleni ogrodów
lub zmierzchu
szarej godziny?

 

Albo niebieskości
pustynnych kadzidłowców 
z płynnym
bursztynem mirry?

 

Czy może
źródlanej ochłody
na kamieniu
rozpalonym do bieli?

 

Czyja więc
dominacja woni
z precyzją Żywiołów
 nad-wyrazistej nuty?

 

02.09.2011

Opublikowano

@befana_di_campi Tak, zapach lawendy potrafi zdominować inne. Akurat osobiście nie bardzo go lubię, dlatego u mnie lawenda rośnie gdzieś tam... ale jest to oczywiście kwestia gustu.

A wiersz ciekawy bardzo i przemówił do mnie choćby niebieskością kadzidłowców i nie tylko.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@befana_di_campi

Pięknie, 

Pewnie takie wrażenie z pól we Francji,

ciągną się kilometrami. Jest i u nas. 

... 

lawenda

obecnie panująca królowa

obserwowałem w ogrodzie
to ONA
jest oblegana przez owady
motyle trzmiele osy pszczółki wszystkie ją kochają
królowa jest jedna

... 

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

Opublikowano

Osobiście nie lubię żadnych zapachów, bo u mnie wywołują migrenę. Może tylko na chwilę… szczyptę :)

W życiu nieraz przez to staram się... Wstrzymywać oddech :) Ty mu to uświadomiłaś. 

Dla mnie ta wyobraźnia zapachowa jest z kręgu rzeczy graniczących z niemożliwością.

Pzdr

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...