Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

ale my posiadamy

przebogatą wyobraźnię

oraz twardą pamięć 

 

dlatego nasze serca potrafią 

krwawić cały czas

a głowy - tkwić w iluzji

 

patrz Iwonko, tylko patrz

i zamknij oczy, kiedy złem zmącone 

(i nie myśl i nie pamiętaj)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez iwonaroma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@iwonaroma

Jest takie przysłowie, ale faktycznie nie do końca się sprawdza przez tę nieszczęsną, w tym przypadku, wyobraźnie, właśnie.

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Tak zgadzam się, ja jeszcze te czasy pamiętam.

Zresztą można zobaczyć obserwując, niektóre z osób 80+ w moim bloku, chociażby.

 

Ale mnie ta zmiana nie dotknęła, nadal opowiadam, wystarczy poczytać choćby to co piszę w komentarzach, nie tylko pod własnymi wierszami, choć tam najbardziej.

 

 

Edytowane przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@agfka Prawda. Z tym opowiadaniem byłoby okey, gdyby przekaz zawsze był wierny, niestety bywa, że są to banialuki :( Trudno dojść do prawdy :(

Dzięki

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

 

 

@Rafael Marius tak, wyobraźnia bywa piękna i potrzebna ale bywa też pogmatwana i chora... Sami musimy rozsądzić, co i jak. Tak samo jest ze słuchaniem opowiadań. Bywają bliskie ale też dalekie od stanu faktycznego:)

Dzięki 

 

 

@corival :) dziękuję 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Połączyłeś w tej części brutalny naturalizm z głęboką psychologiczną traumą.   Akcja dzieje się w namiocie. Fenicjanka jest najpewniej markietanką a spotkanie to transakcja.   W wierszu wyczuwa się fizjologię i zmysłowość. Kobieta pachnie "potem i żywicą". To zapach ciężkiej pracy, podróży, ale paradoksalnie dla narratora staje się wspomnieniem dzieciństwa.   "Jej piersi miały konsystencję błota po ulewie" - niesamowicie oryginalne. To spotkanie to nie tylko akt fizyczny, to również seans terapeutyczny - ucieczka od koszmaru wojny. Fenicjanka "uczy go znikać". Narkotyk odcina go od bólu tu i teraz, ale przynosi gorzkie wizje. Wraca trauma wojenna - wizja brata idącego przez ogień. Narrator żyje, jego brat zginął- czuje ogromne poczucie winy -   aż pęka - płacze.     Ostatnia strofa to brutalny powrót do rzeczywistości - Fenicjanki już nie ma, katharsis dobiegło końca, została moneta, która uświadamia, że wszystko odbyło się w ramach płatnej usługi. Potęguje to poczucie samotności.   Piękny wiersz!    Płaczem burzyłem płócienne ściany, obudzony o świcie w objęciach pustki, z opłaconą winą ocalałego.        
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ja czytając ten tekst początkowo  miałam wrażenie że jest prowadzona przez komunikator z włączoną kamerą.  Moją uwagę zwróciły liczby 0906 , sama liczba 906 jest liczbą anielską. Ma ona takie duchowe przesłanie, które oznacza konieczność balansu między pracą a życiem rodzinnym.  Rozmówca nie spędził świąt z Karolinką, ponieważ pytał co jadła.Pytania są zdawkowe i odpowiedzi takie same . Przydałby się jakiś dalszy trop, haha . Pozdrawiam.     
    • Tu gani gazela, fale zagina - gut.    
    • @egzegeta To ja dziękuję za zainteresowanie i komentarz. Miłego wieczoru.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @onasama   Podoba mi się treść. I za nią serduszko. :)    W tej dyplomacji zmysłów i ciała, Gdzie każda frakcja ma inne cele, Lewica by chętnie bariery rwała, Lecz Prawa grzmi: „To o wiele za wiele!” I choć postępem ta ręka gnała, Chcąc przeforsować miłosne ustawy, Góra z dołem się nie dogadała, Grzęznąc w procedurach... jałowej zabawy. Morał z tej sesji jest nadto prosty, Choć dla amantów nieco bolesny: Gdy ideologia buduje mosty, To finał bywa... przedwczesny.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...