Kasia Koziorowska Opublikowano 16 Lipca 2024 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2024 Pokochałam twój smutek zbyt wcześnie. Zrozumiałam nieśmiałą urodę świata zdecydowanie za późno. Teraz, kiedy wszyscy stoimy w kolejce do czyśćca, a śmierć rozkłada ramiona - mogę trwać w tej mantrze, której nie może mi dać wczorajszy wieczór. Tak, ten zmierzch pokazał wszystko, dla czego warto pozostać po tej stronie światłocienia. Do łez boli poranek - nie niesie twojego pierwszego słowa; jest wstępem dla przyszłości - tak samo błahej i wilgotnej jak przeszłość sprzed minuty. Serce zatacza koło, przysiada na ramieniu - czy schwytasz je jak motyla, który nigdy nie zobaczy, jak piękne są jego skrzydła? Czy więzisz je w okowach rzeczywistości? Ofiarowano mi wybór: miłość czy zwycięstwo. I wiesz... Chyba wybiorę ślepą uliczkę, tęsknotę nie do pary. Tak, chcę cię kochać tak, żebyś nie uwierzył w moje szczęście. Pragnę wtulać policzek w pierś i szeptać słowa modlitwy, którą zrozumiesz tylko ty. To tak, jakbym pokochała wiatr. Jakbym umiłowała smutek, co nie mieści się w białych łzach. 4
Adaś Marek Opublikowano 16 Lipca 2024 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2024 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piszesz że jest wybór, to czemu w ślepą uliczkę? W wierszu widzę połączenie fizyczności z metafizycznością, może się mylę a może to jest powód wyboru ślepej uliczki. Wiersz głęboki smutny i wzruszający, bo takie jest kochanie smutku, dlatego smutku nie kocham... Pozdr. Adam Śmierć to też życie, tylko w swoim końcowym stadium... niestety
poezja.tanczy Opublikowano 18 Lipca 2024 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2024 @Kasia Koziorowska Co na łzy, to ukojenie Tylko Ty, jedno zbawienie Pięknie napisane Po mojemu Pozdrawiam miło, M.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się