Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

/Ballata miniore (mniejsza) AA BcD BcD DA/

______________________________________________

 

Wydobyć pięknem ukrywane z kufra 
w sercu drzemiące istnie wasze lustra

 

Szatami wiosny złączy wszystkie styki
mówiąca w głowie parą
odpowiedź jawnie zgodą każdych treli

 

W słońcu jak spowiedź prosi twoje smyki
czująca igły wiarą
czasem bezradna w stogu sianka ścieli

 

Myzyczna spłatą — prawdą onieśmieli
Smakiem radości gdzieś ukryta cyfra

 

 

Opublikowano

@Luca Jakiśtam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Olgierd! Ok, no problem pojawia się tu: 'a wiersz nie z tej ziemi'  jest kontynuacją obiecanej prawdy, w jakiej mackach odkryta przed wami pytaniami w myślach zada: czy to kolejny fałsz? Od razu mówię i poświadczam. Nie!

 

Pozdro!

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dokładnie, Rafael Marius, jesteśmy nieskończonością!

/W trybie trzech cyklów człowieka pominęliśmy najważniejszy projekt budowy domu..., jaki odkryłem w końcu/

/Dzięki 'defragmentacji snów' możemy mieć dostęp do Boga! Jako żyjące istoty/

 

Pozdrawiam i dziękuję ci!

Opublikowano

@befana_di_campi

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję ci za zajrzenie i napiszę od razu, że to nie to samo, co pantum, sonety, villanelle, które doskonale opanowałaś;

('miczuriny' w brachykolonie i tautogramie)

w przypadku ballat to wygląda nieco inaczej, nawet dopełniaczówki są dozwolone. Natomiast nie są błędy, których się dopuściłem (dziękuję za ich wskazanie) w pośpiechu, dając już do druku, powiedzmy szczerze, prawie gotowy tekst, jakiego już nie zmienię, choćby przez jedno słowo, np. 'mówiąca' na 'mównicą'

 

Pozdrowienia przesyłam!

@poezja.tanczy

Cieszę się, że tekst jest czytelny, pomimo błędów, których naniesienie korektą niczego w całości nie zmienią.

 

Dziękuję i pozdrawiam cię!

@Leszczym

Dziękuję i pozdrowienia zostawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • chciałem przeleć wzrokiem, ale jednak zostałem na chwilę na plus, może do źdźbła redakcji, ale na plus. zwłaszcza pointa
    • Beata obchodziła urodziny. Jubilatka otrzymała ode mnie książkę o duchach i pamiątkową figurkę : zameczek, kukły, patyczki… Pierwszy prezent wyśmiała, drugim się zadziwiła. Odstawiła figurkę na komodę. Była słabo oświetlona. Stała się rzecz dziwna. Kukły zaczęły chrzęścić i poruszały się ich cienie. Gdy ktoś przeżegnał się, „czar” ustawał. Przypomniała mi się klątwa i przepowiednia… Razem z Beatą postanowiliśmy spalić przybytek. Miejsce pokropiliśmy wodą święconą.                                               …    
    • @Manek Oj, ja również, ale chyba każdy wiek rządzi się swoimi prawami

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Nawet ona jest potrzebna. W ciszy można pozbierać myśli, otrzepać je z kurzu. Poukładać na nowo na półeczkach umysłu. Jednocześnie nadając im nowy sens. Większość myśli w ciszy dostaje nowe życie, zupełnie inne niż sprzed stanu zakurzenia.       To wszystko jest potrzebne, ale... Po zbyt długim czasie przebywania w samotności, kiedy wszystko już jest na "swoim miejscu",  rozpaczliwie próbujemy podzielić się z kimś, tym wszystkim co wymyśliliśmy podczas ciszy. Potrzeba jest tak wielka, że zaczynamy rozmawiać z psem, kotkiem, rybkami, a nawet i kwiatkiem na parapecie.    - Chce ci się pić? Masz chyba delikatnie podwiędnięte liście.    - O, tak! Wody, wody! - wykrzykuje kwiatek swoim po prostu istnieniem w brązowej doniczce.     Pędzimy wtedy z butelką pod kran, żeby tylko zaspokoić pragnienie małej, zielonej istotki. Co prawda niezbyt rozmownej, ale zawsze skorej do wysłuchania, kiedy nie ma w pobliżu nikogo innego.     Z czasem to również przestaje wystarczać. Dlatego, że w życiu, tak jak w dobrym opowiadaniu, potrzebne są dialogi. Bez nich nawet najpiękniejsze opisy w końcu się nudzą. Bez nich wszystko staje się trochę bezemocjonalne. Jak długo można zachwycać się tym samym zachodem słońca, nie wymieniając spostrzeżeń z drugą osobą? Podczas dialogu każda z takich chwil nabiera zupełnie innego znaczenia. Staje się niezwykła.       A kiedy nakarmimy duszę rozmową, wtedy można znów zaszyć się w ciszy. Poukładać myśli na nowo. Opowiedzieć o wszystkim roślince z parapetu i czekać na kolejny zachód słońca.   @Corleone 11 Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • @violetta @Berenika97 Dziękuję bardzo.  Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...