Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na ulicy Świadomej
pusty – dwupiętrowy – nie śpi
nerwowo pali cygaro komina

ściany marzą o bliźnie po kuli
najlepiej colt dziewięć milimetrów
drzwi jak pióra steru
– na przykład Wodnika spod Oliwy –

krzesła szarżują w ułańskim ferworze
zegar – wieża zamku Krzyżowców
kukułka – orzeł w godle Republiki

na ulicy Świadomej
niemy bunt i obelga użycia
setki elementów wznoszą toast
z zakurzonego powietrza

aż do obrotu klucza
wtedy

można pogłaskać usiąść włączyć
– sprawa czasownika –
bezokolicznik czynności

dylemat rzeczy bez odbić w mokrych oczach
są instrukcje obsługi oraz istoty pewne

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


;))

dylemat rzeczy bez odbić w mokrych oczach
są instrukcje obsługi oraz istoty pewne

- kapitalne zakończnie!
A co do
obelga użycia,
aż do obrotu klucza
etc. - tja.. - smaczków w Twojej Poezji nie brakuje..

Ożył ten świat w Twoim wierszu, ożył -
nie da się ukryć...

Pozdrawiam/iza

Izo - nie spodziewałem się, iż rezultaty bezczynności w ciemnawym mieszkaniu tak przypadną Wam do gustu... Bo z tego właśnie zrodził się "dom"... Tak a propos mojego ostatniego wiersz tutaj o Herbercie, to trochę chciałem tu nawiązać (ale dopiero w trzeciej, może nawet czwartej warstwie...) do jego "przedmiotów"...
POZDRAWIAM!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka uderzyła mnie ta "bulimia tekstowa", gwałtowne łapczywe słowa- ich ogrom, a potem cisza. nie wiem czy nazwałabym to bulimią( ciekawa metafora), może to wena? kapryśna, czasem jest czasem nie ma. Czy anoreksja? nie
    • @Stukacz piękna liryka miłosna, te "kaskady perłowe" w duchu poetów romantycznych
    • @AnieLa powiem słowami Jerzego Lieberta   Uczę się ciebie, człowieku. Powoli się uczę, powoli. Od tego uczenia trudnego Raduje się serce i boli. O świcie nadzieją zakwita, Pod wieczór niczemu nie wierzy, Czy wątpi, czy ufa — jednako —  Do ciebie człowieku należy. Uczę się ciebie i uczę I wciąż cię jeszcze nie umiem —  Ale twe ranne wesele, Twą troskę wieczorną rozumiem.          
    • @obywatel - "Wyjątkowo zimny maj jest- na Warmii jest gdzie jest gaj? Pięknie byłoby
    • @Migrena Czysty (brudny) Eros. Bardzo dobra realizacja tematu. Poetyka, jak zawsze u Ciebie, skrajnie naturalistyczna i technicystyczna, mało organistyczna - twoja rozpoznawalna licentia poetica.   Zaskoczę wielu(e) czytających, ale w tym wierszu narracja jest bardzo subtelna - jeśli odnieść się do Twojej metody opisu rzeczywistości. Oczywiście można odnieść wrażenie, że traktujesz akty schematycznie, zawsze jak starcie, agresję,  anihilację - z reguły, u ciebie, oczekiwaną lub inspirowaną przez kobietę.   Cóż, nie jest to seks tantryczny - który bardzo poważam, ani sztuka Kamasutry, który podziwiam... Ale tu nie miejsce na wygłaszanie "zdania odrębnego" w temacie. Różnie odczuwamy kobiety, kobiecość i seks - a erotyka jest ojczyzną kobiet, choćby się od tego mocno odżegnywały. Gratuluję, jesteś jedną z mocnych marek tego portalu. Pzdr.   P.S. /zamiast "rozrywa gwinty", dałbym "zrywa gwinty"/ @Alicja_Wysocka Alu, jesteś uosobieniem subtelnej kobiecości. Migrena będzie Ci zawsze trochę podpadał :-) Miłego Dnia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...