Krystyna Nawrocka Opublikowano 19 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2005 kazał płonąć milczeniem snem strącił w ciemność zamknął mi oczy kazał mówić pacierzem śpiewać modlitwą grzmiał błyskawicą krążąc nade mną krwią moją jeszcze ciepłą chciał splamić swoje czarne skrzydła na ratunek anioł sfrunął białym skrzydłem lekko otworzył mi oczy jasnością dnia zatoczył
Piotr Sanocki Opublikowano 20 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2005 Na początek pozbądź się zadmiaru czynności, potem postaraj się pokombinować ze strofami, potem odłóż bajki o złych i dobrych aniołach drastycznych i romantycznych scen z krwią. Postaraj się pisać poważnie :) Pozdrawiam serdecznie
Rafal Waszkiewicz Opublikowano 20 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2005 A mi sie podoba :))) Z pisaniem wierszy jest jak z malowaniem obrazow niewyrazne abstrakcje w bajkowych kolorach tez sie fajnie oglada ;)
Samo zło Opublikowano 20 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2005 a mnie oczy bolą od tego obrazka. kazał, kazał,...ty to zrobiłaś, a teraz opowiadasz bajki o wolnej woli. nic mi nie gra, chybione kulą w płot.
Luthien_Alcarin Opublikowano 20 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2005 przydałby się podxiał na storfy bo rzeczywiście kapke przekombinowane i ciezko się czyta: anioly, pióra... lekka demolka;) wiec postuluje o rozbudowanie wiersza jednoczesne odciazenie i inny układ wersyfikacyjny:) Pozdrawiam Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się