Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wstał i stał (prosto) więc stąd (z Francji) wiem, że postawił się z przytupem aż usiadłem z wrażenia. A może w ten oto sposób on upadł na głowę? Zresztą każdy bez wyjątku tutaj plan potrafi się przewrócić z pomocą (najczęściej) lub bez niej...

Seranon, 10.04.2024r.

Opublikowano

z tym 'staniem' to przypomniałeś mi inne stanie i pewien dość znany wiersz,

który u mnie od lat 80tych sobie leży i jeść nie woła. W każdym razie dla mnie

dość cenny, bo to prawdziwa "bibuła" jest :)

A tytuł "Zomotywa"

Pozdrawiam.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@jan_komułzykant E, nie, miło mi, wiersz bardzo interesujący, ale inna liga ;) Ale dziękuję, bo warto go było przeczytać i coś niezwykle interesującego... Również pozdrawiam.

@violetta Tak, możliwe, że wiek już nie ten :// Ale i kobiety są bardzo wymagające i świadome że one tu rządzą bo tak naprawdę dobrze wiedzą, że jeat matriarchat...

Opublikowano

@violetta @violetta Owszem rządzicie, tylko robicie to z bocznego miejsca i chcecie żeby to było bardziej zniuansowane i zawaluowane i żeby ciągle mówić w matriarchacie o patriarchacie. Zresztą faceci lubią niekiedy uchodzić za przywódców więc subtelnie oddajecie im stery, ale to kobiety pociągają za zdecydowaną większość sznurków. Ja się zresztą tutaj nie buntuję tylko stwierdzam odwieczne fakty ;)

Opublikowano

@Leszczymszkoda, że nie rządzimy, świat byłby piękniejszy, bezpieczny. Nie udał się Bogu chłop, zamiast go rozerwać i wyrwać więcej dla kobiety. Zostawić go na pastwę losu, a tak szukał kaznodziei, którzy i tak w niego nie wierzą. Wolą papieroski, wódkę i rządzić itd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...