Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Marzec 22: ...w garncu...

turkusowe zielenie
błękity akwamarynowe
śniegu porażająca biel
Poróżowiała magnolia
przy ogniu złotych dreszczów

Marzec 23: (Prawie) wiosennie

zapach pól gdy na łąkach
słonecznieje podbiałem
w przestworzu płacz i lament -
skowronek w dziobie jastrzębim
a błękit tragicznie bezduszny

Marzec 25: Palmowa. Fresk

Krzyżowa pasja miewa odcienie
purpury przepachnionej różami.
Zielenieje palmą witrażu, rani
zmierzchu kroplą koralową
zmartwychwstaje z dereniem.

Marzec 26: W Wielkim Tygodniu

Witraż kaleczy amarantem
pudruje pyłem chiaroscuro
Upostaciowanego na krzyżu.
Stamtąd majolikowym tłem
ścieka Boga błękitna krew

Marzec 29: Ogrojec

Wzlot lub odlot
odjazd przeprawa rejs
spadanie albo balans
w mgielnej kapsule ze złotymi
cętkami w Ojca tęczówkach

Marzec 30: Ryba

Kiedy go oprawiali - krew Syna
Człowieczego mdliła zwykłą
krwią. Zapachniała fiołkiem po
Zmartwychwstaniu. Także mirrą
różą nardem i winnym gronem.

Wielki Post 2018
 
Opublikowano (edytowane)

Bezduszne niebo czy fiołkowa krew, wyraziste i kojące miniatury :)

 

 

 

Bezduszne, które jest po prostu pełne duchoty, a fiołkowa tylko Tego, który zmartwychwstał - tak widzimy świat nawet ten, którego jakbyśmy nie mogli przecież zobaczyć. To w tym "widzi mi się" u Ciebie właśnie bardzo ładne i szczególne.

Pzdr :-)

Edytowane przez agfka
Dlaczego kojące? (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...