Kasiulka016 Opublikowano 17 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2005 żyła sama nie mając nikogo kiedy nie trzeba było każdy chciał jej pomóc lecz, gdy naprawdę miłości pragnęła nikt jej nie pokochał samotnie zasnęła pochłonął ją sen wieczny, z miłości zwiędła jak kwiat w ogrodzie samotności
Samo zło Opublikowano 17 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2005 o Boże, wcale mnie to nie wzrusza, ani nawet nie rusza w jakikolwiek sposób. sorry, ale jak już widzę taki tytuł robi mi się niedobrze....
Nula Brzoskwinia Opublikowano 17 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2005 pierwsz ewersy przypomniały mi taką rymowanke "żyła w mieście żyła, jak tej żyle pękła żyła, to ta żyła już nie żyła :D " niestety... poziom wiersza jest do niej zblizony...
Ona_Kot Opublikowano 17 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2005 był taki wierszyk:na ulicy żyła żyła sobie żyła jak tej żyle pękła żyła to ta żyła juz nie żyła wierszyk słabiutki bardzo pozdrawiam
Pirce Opublikowano 17 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2005 prosze Pania o mniej doslownosci, proza moze- n ie musi byc doslowna, a poezja wrecz nei moze! temat aktualny jak zawsze, poczytaj moze troszke tworczosci lepszych poetow, niech Pani pozwoli czytelnikowi na jego interpretacje, Pozdrawiam i czekam na kolejne proby pisania :) Pirce
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się