Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

a ty wierszu wyrafinowany

co zadziornym haczysz kciukiem

utwierdzając w przekonaniu

że przychodzę tu o czasie

i wyjdę z niego nasycona


 

dlaczego się kryjesz


 

tak że trzeba ciebie szukać

w prozaicznych scenariuszach

i kostką rzucać na oślep

która na kancie przystaje

jakby czekała swego autobusu


 

dlaczego nie wyjdziesz


 

ze mnie z niej albo z niego

i nie staniesz tu na wysokości

czyżbyś się bał swojej siły

stosować kiedy publiczność

nie pragnie brać dróg zawiłych


 

tylko miałkiej papki


 

zważ że swój swojego odnajdzie

choćby na krańcu świata

i w pobliżu zadanej apokalipsy

dostrzeże twój kciuk haczący

który przysłoni mu całą ulicę


 

na co więc czekasz

 

 

 

Edytowane przez Natuskaa (wyświetl historię edycji)
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Na co czekasz/ na co czeka samotny kawaler po przejściach? Co to ma do mojego wiersza?

Jak ktoś na coś czeka to bacznie się rozgląda, aż znajdzie.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - faktycznie pamiętanie może boleć - ja wolę by cieszyło -               tak to działa - ciekawy wiersz - budzi refleksje -                                                                                                 Pzdr.serdecznie.                
    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...