Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Kiedy byłeś tutaj tylko patyczkiem

marzyłeś gorącą pościelą o mocy doświadczeń

chciałeś żeby ubrali ciebie w garniak

chociażby ten jak u Ojca Chrzestnego

(nie pamiętasz kto poprosił o lubienie filmów)

 

Potem kazali ci wyruszyć w drogę

żeby twarzą w twarz zmierzyć się z realem

spadł na ciebie kij razy nie wiem ile

i owszem zjadłeś którąś z marchewek

(była ich mała i w sumie policzalna liczba)

 

A na końcu spojrzałeś w szczere lustro

rozsiadłeś się jak ktoś na fotelu kłamcy

i chciałeś tylko żeby ci tę przeszłość zabrali

rozebrali cię do naga z każdych wspomnień

(co zresztą wszyscy ciekawscy uczynili)

 

Finalnie nakazali ci się opowiedzieć

wydusili słowa nad każdą z wielkich idei

posadzili cię do kąta z licznymi argumentami

usłyszeli tylko to nie twoje szelmowskie ciut

Jestem za, a nawet przeciw” (Lech Wałęsa).

 

 

Warszawa – Stegny, 04.03.2024r.

 

Opublikowano

@Leszczym IIII możesz mieć rację ,lubię minimalizm , w życiu im więcej słów tym więcej nieporozumień, w poezji więcej interpretacji, no nie panuję nad tą klawiaturą jeszcze, na początku było iiii z dużej litery, taka rada laika zawsze można zrobić to lepiej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...