Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pokoleniowa (nie)tolerancja.

 

Bezbożny owoc ludzi zniewolił,

zniekształcił życia smak.

W nadmiarze haseł, zbłąkanych prawd

ludzkie cierpienie skrywa swą twarz.

Powrócił trudny mroczny czas.

 

Stoisz przy szybie, świat gubi blask,

nie ma Czechowa, Leśmian już umilkł:

śmierć niesie wschodni wiatr.

Chcesz coraz więcej.

Słuchasz jak mantry:

wpisz hasło, uderz w klawisze, pamiętaj, myśl.

Odszukaj w chmurze teraz i dziś.

 

Pomiędzy prawdą a zakłamaniem

gubi  się ludzka, szlachetna twarz.

Cierpienie ludzkie szuka swej twarzy

pośród zbyt wielu rzuconych prawd.

Pomiędzy prawdą a wykluczeniem

ludzkie cierpienie chowa swą twarz,

jeszcze przez chwilę broni się gniewem…

 

Wpisujesz hasło.

Bezbożny owoc ludzkiej niewoli zniewala życia smak.

Szukasz go w chmurze… znajdujesz ślad.

Kiedyś, gdy droga wiodła ścieżkami,

w górze szybował ptak - prawda z umysłem w jednej szła parze.

Kasujesz hasło.

Odległy zbyt czas…

Opublikowano

@Bożena De-Tre Tolerancja ma swoje pozytywne znaczenie i działanie, ale zniewolenia nie potrafię tolerować, wolę cierpieć... Takie cierpienie jest bliskie prawdy, a więc i wolności. Wiersz przekazuje spokojnie, z powagą trudną prawdę o nas. Ale jest jeszcze jej druga strona - ta jaśniejsza. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A to morelka, Maju. Wuja makler omota?
    • wydawało się że pojęliśmy motywy kierujące innymi rozdaliśmy role   wspaniała mozaika delikatny na niej taniec trochę monopolu na prawdę szczypta niezbędnej tajemnicy prawo do wymagania tak tak  nie nie  osądzania osądzających   lecz gdy przyszło podnieść głos cichutko drżały listki  na kunsztownej koronce  na zwiewnej woalce  wdzięcznym rytmem  wprawianej w ruch  lekkością  skorzystania z okazji  by milczeć    
    • medytowanie w Odczarowanym Ogródku, gdzie nie istnieje nic poza Prawdą, a wszelka magia jest tak Rzeczywista, że aż słodko kłuje. gdy tak siedzę i zatapiam się we własnym żarze, chilluję filozofująco na tematy ważkie, niemal chce się nonszalancko krzyknąć, że możecie mnie złapać, patroszyciele i wasi współpomocnicy, odwracacze uwagi od Tego, co Najostotniejsze, rozkroić na wznak, na wylot. śmiało, zatopcie się w labiryntach, przemierzajcie ścieżki, piwniczne izby, kanalątka energii, prądowe zdroje. znajdziecie klar, kąty wysprzątane co do centymetra kwadratowego. żadnych zaprzeszłostek, butli po odurzających mętnicach. nastrochy zostały raz na zawsze wymiecione, kolce - zwinięte w ruloniki, ostrza - dawno strawiły się z syczeniem. a obarczcie nawet najparszywszym chłodem, wichrami poczęstujcie! i tak będzie się jarać w środku, ten ogień, którego żaden mróz sto lat nie wyziębi! ani tysiąc! czysta wolność od uchybień! ...gdzieniegdzie tylko, pośród bezkresu dróżek, przemknie udające karawan auto z naklejonym na boku karoserii napisem: Usługi niegrzebowe: tatuowanie zwłok, taniec ze zmarłymi, lub przejdzie ulotkarz sypiący listki obwieszczające rychłe otwarcie przybytku wyłącznie dla nałogowców.
    • @Wiechu J. K. @Wiechu J. K.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Może i tak… ale czasem jakieś marzenie jednak przestaje być tylko marzeniem ;) Spokojnie… może zdążę, zanim zostanę staruszkiem ;) Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...