Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myśl

Niewielki pierwiastek naszego umysłu

W pewnym sensie cząstka

Tworząca nas

 

Ktoś kiedyś powiedział

Że myśl to manifestacja

Naszego wewnętrznego świata

 

Jest podłożem każdego działania

Każdej decyzji

Wszystkiego co nas otacza

 

Nie powstało dotychczas nic

Co nie byłoby wcześniej pomyślane

W umyśle twórcy

 

Umysł jest więc początkiem każdej akcji

 

W takim wypadku, jesli jest on na tyle istotny

Na ile wszystko wskazuje

Dlaczego go zaśmiecamy

Niepotrzebnymi informacjami

Niepotrzebnymi ludźmi

Złymi uczuciami, które niszczą nas od środka?

 

Opublikowano

Dobre pytania, ale nie wszystko jest takie jasne i oczywiste, jak mogłoby się na wydawać. Przeglądałem kiedyś jakieś czasopismo poświęcone psychologii i znalazłem w nim artykuł opowiadający o badaniach, w których udowodniono, że decyzja o tym jak postąpimy/zareagujemy, jest już podjęta w naszym mózgu zanim o tym pomyślimy. Jakkolwiek dziwacznie to brzmi, to wydaje mi się, że jest to obowiązująca linia obecnie w tym temacie. Jeśli tak jest, to oznaczałoby że nasze działania są z góry zdeterminowane i jeśli mamy na nie jakikolwiek wpływ, to raczej znikomy.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

@Sylwester_Lasota Dziękuję za komentarz. Nigdy nie słyszałem o tych badaniach, aczkolwiek brzmi to interesująco. Mimo wszystko wydaje mi się, że aby podjąć świadomą decyzję w jakiejś sprawie, musimy przetworzyć dany bodziec w naszym mózgu, czyli innymi słowy pomyśleć. Jest to oczywiście uproszczony obraz.

 

Opublikowano

Ciekawe rozważania, zwłaszcza pytania na końcu...

Jednak przychylam się do uwag/informacji Sylwestra. Są sytuacje kiedy działanie wyprzedza myśl... np.gdy palą Ci się włosy na głowie:) To drastyczny przykład, jednak są sytuacje gdy działasz w okamgnieniu. No i dobrze, że tak też można, choć oczywiście refleksja jest bezcenna w działaniach długofalowych.

 

Opublikowano

@iwonaroma Jeśli chodzi o reakcję bezwarunkową, to jak najbardziej mogę się zgodzić. Działamy wtedy zupełnie instynktownie, bez zastanowienia. Można powiedzieć, że wtedy to nasze ciało podejmuje decyzję za nas. Jednak szereg innych czynności, które na codzień wykonujemy, jest wynikiem decyzji, która została wcześniej podjęta w naszym umyśle. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziękuję. Myślę, że każdy, a zwłaszcza artysta, żyje w dwóch światach, czasem więcej. Jak: Rodzina, sztuka, biznes, otoczenie... Tak, jesteśmy kolejnym wydaniem, jak pokoleniem, ale każdy z nas indywidualnie prowadzi dialog ze Stwórcą, który pokłada w nas nadzieje, jak... Czuła Matka :-)
    • @Simon Tracy   Mitologia słowiańska - moje klimaty!  Bardzo magiczna rzecz -  noc Kupały przedstawiona  z dbałością o szczegóły obrzędowe, a motyw skrzypiec z kości to naprawdę świetny pomysł na zemstę zza grobu. Napięcie budowane przez opis polowania działa świetnie, zwrot akcji zaskakuje. Zakończenie z Domowikiem - to mocne domknięcie  utworu.    Podoba mi się, że występuje duży panteon bóstw słowiańskich - od ducha opiekuńczego domu - Domownika do Roda (uważanego nawet za stwórcę wszystkiego - do Welesa.  Mitologia słowiańska jest mało znana. Jak napisałam wiersz o Welesie, to osoby z mojego kręgu, mówili mi, że pierwszy raz słyszą o takim bogu. Hades - to jasne, ale Weles?    Świetny tekst! Pozdrawiam. 
    • Pulsujące pola wybrzmiewają i nikną.   Grające komórki, drgające impulsy.   Synapsy z kart układają się w pasjans.   Masz prawo do świętości. To taki ukryty kod dla mas.   By świat mógł istnieć. By mógł się ziścić świat.   Życie po północy się zmienia.   Tak, od niechcenia. Zmienia się czas.   Złe sny, jak kwiaty, więdną.   A rankiem pozostaje po nich tylko woda.   Wypijasz ją.   Jest jak zapis wczorajszego dnia.   Nie potrafisz go odczytać.   Masz prawo do świętości. To taki ukryty kod dla mas.   By świat mógł istnieć. By mógł się ziścić świat.
    • Jerzy czesał się na jeża, Chociaż wcale nie znał zwierza. Niech Jerzemu jeż uwierzy Ma, na głowie jeża...Jerzy! Gdy zobaczył jeż Jerzego, Musiał zjeżyć się na niego, Gdyż Jerzemu chyba z trwogi Tak zadrżały jakoś nogi, Iż na głowie włos się zjeżył, Ale jeż w to nie uwierzył I pomyślał - pośród zwierzy... Tak przezorny bywa Jerzy!
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...