Jarosław_Wielgosz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 otworzyli mnie i zamknęli po chwili a potem w ekstazie źrenic zaczęli zatapiać się jak titanic wśród wirów walca na dwie stopy korowodów dechu herbaty i plusku szeptów zatonęli otworzyli mnie i zamknęli po chwili praktykowali intymność.
e-m-e-m Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ten wiersz ma w sobie coś takiego,że naprawdę trudno o nim zapomieć! z tego też względu czekam na następne ! z poważaniem: e-m-e-m
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 To może ja nie będę wygłupiał się swoim komentarzem i napiszę tylko tyle: zabieram do ulubionych. :-) ---- A może jednak... Czy innego statku, który zatonął nie było/ma? Pozdrawiam.
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Był jeszcze Bismarck i być może też ktoś tam walca grał, ale to nie ten klimat, raczej taki wojenny :D A wiersz super, biorę do ulubionych Pozdrawiam
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 co zrobić z drżacą nagością nawet nie ma czym okryć tyle na marginesie o wierszu można tylko z wielkim podziwieniem talentu pozdrawiam seweryna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się