Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Rafael Marius same nieznajome twarze, większość ze wschodu i dużo przystojniaków z IT :) nie da się ukryć:) teraz to dziewczyny mają w kim się zakochać :) poszłam do ulubionej kawiarenki, uwielbiam gdy jest ciepło i pada śnieg:) jest biało i pięknie, w tle Bóg się rodzi:)  

Opublikowano

@Rafael Marius bo nie wiedzą gdzie szukać, najfajniejszy jest chłopak z okolicy :) ja byłam na imprezce na Powiślu dla firm z okolicy, ale wcześniej trzeba było się tam zalogować, a takie imprezy się odbywają co trzy miesiące:) warto mieć swoje wizytówki, i zawsze jest ciasno, ale fajnie. Robiłam sobie szampana, do białego wina dolewałam gazowaną wodę, ale pychotka:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Albo dziewczyna z sąsiedztwa, czemu dałem wyraz w wierszu

https://poezja.org/forum/utwor/219870-dziewczyna-z-sąsiedztwa/#comments

A swoją drogą to wiele osób niechybnie podziela ten pogląd, skoro powyższy tekst aż tak się spodobał. Najbardziej z całej mojej twórczości.

 

To odważna jesteś, że na takie imprezy chodzisz. Wiele osób bałoby się.

Nie mówię, że ja.

Kiedyś chodziłem na kilka dziennie, ale to jako fotoreporter.

A prywatnie wieczorami, też ciągle z nowymi ludźmi.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To pracuś z Ciebie.

 

Ja się tym nie zarażam, ani niczym innym. Jeszcze nigdy nie chorowałem na nic zakaźnego.

Poza tym mama było chora po raz trzeci jakieś 2 tygodnie temu i kichała na wszystkie strony, zatem zdążyłem się uodpornić.

Ona się szczepi i choruje, ale za każdym kolejnym razem coraz lżej.

Opublikowano

@Rafael Marius a to dobrze, koronawirus przychodzi z czasem. No ja biorę dwa shoty dziennie :) jeden owocowy z przyprawami i kwasy omega 3 z rybim kolagenem z mórz nordyckich, jestem okazem zdrowia i jednoczenie odmładza mnie to, no ale trzeba o to dbać:) gdy zaczną się święta, co się będzie dziać, w szpitalach połowę personelu już jest zarażona i widzę ludzi w metrze w maskach.

a do nowej pracy, to już umówiona jestem na badania:) najpóźniej muszę rozpocząć pracę 3, myślę nad wyjazdem w ciepłe kraje, żeby odpocząć i zebrać myśli:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatelEch, no czas nie jest identyczny. Przelatuje strzałą, to się ślimaczy, raz biegnie, to znów się ciągnie - a my jakoś musimy z tym żyć :)
    • Link do piosenki:         To samotność – los poety Wolność ponad wszystko! Choć nie udało się, nie wyszło Bywa i tak – niestety!   Tobie uśmiech i radość Dzień i słońce na niebie Dla mnie brak uśmiechu, Ciebie Na przekór – jak na złość   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Naprzód w nałóg sam wyruszam Za serce strapione chwytam I swoje myśli cicho pytam Jakie prądy w nim poruszam?   A w tym sercu przestrzenie Wiry jakieś straszliwe, dzikie Potoki żalu, żądze dzicze I gór wielkich natchnienie   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Więc wiersz, który nie zginie? Szary – w smutku popełniony W żalu – jednak rozświetlony W samotności jak w winie   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się Twoją samotnością    
    • Z dawnych rozmów zostają czasem takie rzeczy - trochę żart, trochę cień, trochę czyjeś imię.   alicja jest smutna od dawna to cukier „kaloszkom” zaszkodził? czy z ptysia, czy z ptasia mam piórko, kapelusz potrafię wymodzić   sombrero, frigijka, panama - dokładam zmyślątko obłocze, tytułom na głowy zakładam cylinder, koronę lub toczek   alicja jest smutna dlatego, że słodziej się chciała wysłowić dla ciebie bym „boski” wybrała, pocukrzę - wyłącznie laurowy    
    • Bardzo wiele ciekawych wypowiedzi pod Twoim wierszem.    I tak i nie, możnaby rzec, to tak, jak wiele jest ludzkich twarzy.  Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • Cytrynka i goździk młodzieży! Już nie blond, lecz płowe, otulają głowę! Cytrynka od rozstań. W mig antyseptyczny. Odwagi na jednym chybotliwym włosie, gdyby brat bliźniaczek urodził się żywy, przyjaciel od dziecka w kapliczce na drzewie... Jak dobrze, że nigdy nikt go nie wybierał. Dziś ten mój i ten mój. Ideał. I żywy.        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...