Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

być twoim przyjacielem

od dawna o tym marzę

potrzeba tak niewiele

twarz moją przy twej twarzy

 

i może łapka w łapkę

twa zimna ma gorąca

uczuć przywoła garstkę

rozpali żar pożądań

 

ten ogień czasem buchnie

dość często wygasł zda się

a przyjaźń kwitnie cudnie

wiosennym pachnąc lasem

:)

Opublikowano

@viola arvensis "Powiedz mi dobre słowo choć wiem, że nie zasługuję" - to mnie zatrzymało żeby przeczytać do końca, bo jak to tak można nie zasługiwać na dobre słowo :( No jak to tak? Całe szczęście potem było już tylko cieplej. Miła treść i prawdziwa, z takim otwarciem na drugiego człowieka dużo łatwiej o przyjaciela. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@viola arvensis Zastanawiam się, jak to jest mieć przyjaciela, lub przyjaciółkę. Nigdy nie potrzebowałem przyjaźni, oprócz tej, która pojawia się w relacji miłości, no ale miłość to coś więcej niż przyjaźń, więc przyjaźń jest podzbiorem miłości. Strasznie to skomplikowane.

 

Przyjaźń to uczucie, którego nigdy nie rozumiałem, ale sądząc po treści wiersza, również jest bardzo angażujące. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. Ciekawe skojarzenie :) Dzięki!  
    • a potem zgasło światło w ciszy świecy siedzieliśmy w jedynym jasnym oknie   w końcu nastała ciemność westchnęła i zasnęła   żółty pies ujada z powagą po drugiej stronie księżyca jest kilka ciekawskich osób   wiosna drukuje się w 3D replay zielony pies szczeka ale z honorem  
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...