Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z cyklu: Na ringu, czyli kto jest kim

 

 

25 cios Boga:

 

Bóg został kiedyś

Zamknięty w szpitalu

 

Złamał nogę

Nie było jednak żalu

 

Stało się, to się stało

Nie to, żeby to było mało

 

Ale się skakać zachciało

To się wyskakało

 

I Bóg się dowiedział

Jak szpitale działają

 

Ile się w nich je

I do czego skłaniają

 

Zobaczył jak ludzie cierpią

I jak z bólu się zwijają

 

Zobaczył jak dużo jeszcze

I od zera zaczynają

 

Jak dużo do zrobienia

Żeby zdrowie zdrowiem zostało

 

Od zera zaczynają

I idą całą zgrają

 

I się zastanawiają

Jak dużo jeszcze mają

 

Zrobić by z uścisku choroby

Się wyswobodzić

 

Załamanie się zrosło

Nie ma już po nim śladu

 

Ale Bóg zapamiętał

Skład i rodzaj układu

 

Jaki rządzi w szpitalach

I kto kogo leczy

 

Kto na czym wygrywa

A kto w przepaść leci

 

Bóg się nauczył swoje

I już umiał

 

I już zrozumiał

Że ludziom potrzebny jest umiar.

 

                  //Marcin z Frysztaka

 

 

 

Wszystkie moje książki
          Za darmo
Znajdziesz na stronie:
           wilusz.org

Opublikowano

@sam_i_swoi

To już trzeba się z nim zapoznać. Bliżej :)

 

@error_erros

Dzięki za miłe słowa. Czuję się doceniony. A forma była nieunikniona przy tym koncepcie :)

 

@iwonaroma

Tańce są różne, w zależności od przeznaczenia :)

Dzięki, że zaglądasz

 

@Rafael Marius

Dzięki, że stoisz na posterunku

 

@kwintesencja

Miło, że miło :)

Wszystkiego dobrego 

 

Dzięki wszystkim z czytanie i polubienia

Miłego dnia

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Z umiarem? dalej nie rozumiem, a chciałbym:) ale to bardziej ogólnik czy dotyczy jakiegoś aspektu, dziedziny? - wiedziałbym gdzie go spotkać.
Jak nie chcesz nie musisz odpowiadać, ciekawym jest i tyle :)

Opublikowano (edytowane)

@poezja.tanczy Pierwsze zdanie jest bardzo mądre. Powiedziałeś wcześniej trzeba go zapoznać, teraz zrozumieć. Co moim zdaniem oznacza, jedno i to samo. Zilustrowałby to (czym jest umiar) jakiś konkretny przykład. Możesz podać jakiś, aby stał się dla mnie widoczny?
Korzyści? - to oczywista oszczędność, sama nazwa umiar, wskazuje na brak przesady i to co lubię powściągliwość.
Z ostatniego zdania nie łapię kontekstu, kto przeskakuje, gdzie?

Podsumowując, gdybym dostał choćby malutki przykładzik z życia, złapię tego byczka za rogi :)

 

 

Edytowane przez sam_i_swoi (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... 'Poezjo Tańcząca' - Marcinie... to świetny pomysł na wiersz, sam Bóg w szpitalu... :)

... tak, ludziom potrzebny jest umiar... ponieważ, co za dużo to nie zdrowo, włącznie z elYtami... :)

Pozdrawiam.

Opublikowano

@sam_i_swoi

Każdy po swojemu przeżywa życie

Umiar to droga środka

Sam musisz ją w sobie poznać

Klepanie jak się zachować w danej sytuacji niewiele zmieni

To nie chodzi o naukę o przykładach, ale o filozofię życiową

 

@Nata_Kruk

Z elitami jest zawsze najtrudniej. Bo spasione na naszym chlebie

Dzięki za miłe słowa

 

Wszystkiego dobrego

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kompletnie nie rozumiem co piszesz, choć się staram np. klepanie dziecku by nie przechodziło przez jezdnię bez patrzenia w lewo-prawo-lewo - przynosi taki skutek ,że jest mniej wypadków.
Wycofuję się z chęci zrozumienia ciebie, to zbyt trudne dla mnie - zagłupim jest do tego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Ewelina A jednak jesteś, do mnie wleciałaś przez otwarte okno - znaczy oko :)
    • @obywatelEch, no czas nie jest identyczny. Przelatuje strzałą, to się ślimaczy, raz biegnie, to znów się ciągnie - a my jakoś musimy z tym żyć :)
    • Link do piosenki:         To samotność – los poety Wolność ponad wszystko! Choć nie udało się, nie wyszło Bywa i tak – niestety!   Tobie uśmiech i radość Dzień i słońce na niebie Dla mnie brak uśmiechu, Ciebie Na przekór – jak na złość   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Naprzód w nałóg sam wyruszam Za serce strapione chwytam I swoje myśli cicho pytam Jakie prądy w nim poruszam?   A w tym sercu przestrzenie Wiry jakieś straszliwe, dzikie Potoki żalu, żądze dzicze I gór wielkich natchnienie   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Więc wiersz, który nie zginie? Szary – w smutku popełniony W żalu – jednak rozświetlony W samotności jak w winie   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się Twoją samotnością    
    • Z dawnych rozmów zostają czasem takie rzeczy - trochę żart, trochę cień, trochę czyjeś imię.   alicja jest smutna od dawna to cukier „kaloszkom” zaszkodził? czy z ptysia, czy z ptasia mam piórko, kapelusz potrafię wymodzić   sombrero, frigijka, panama - dokładam zmyślątko obłocze, tytułom na głowy zakładam cylinder, koronę lub toczek   alicja jest smutna dlatego, że słodziej się chciała wysłowić dla ciebie bym „boski” wybrała, pocukrzę - wyłącznie laurowy    
    • Bardzo wiele ciekawych wypowiedzi pod Twoim wierszem.    I tak i nie, możnaby rzec, to tak, jak wiele jest ludzkich twarzy.  Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...