Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ewelino... fajna ta "Pustka"... dobre... różą mnie trącasz - kolce swoje zrobią - zostawiłabym jako pierwszy wers
i dalej tylko ciutkę rozbić... co Ty na to.?. sugestia, jn. ale 'dziecię' Twoje.

 

różą mnie trącasz 
niedbale 
głos zciszam 
żyję 
niemym /pragnieniem/                 ...................... masz literówkę w tym słowie
w bezpiecznym domku 
dla grzecznych lalek

Opublikowano

@Łukasz Jasiński a nie wiem czy są nagie. To już zostawiam wyobraźni czytelników. 

@Nata_Kruk dziękuję za wnikliwe czytanie i wyłapanie literówki

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Co do innego rozdzielenia treści, wydaje mi się, że tak jak jest teraz jest ok. Oczywiście to moje zdanie ;) 

Rozdzielenie zmieniłoby sens w jakimś stopniu, co oczywiście też jest ciekawą alternatywą. Ja jednak tym razem zostanę przy swoim.

Pozdrawiam serdecznie

 

@Leszczym sprint mam we krwi ;)

Dziękuję, że zajrzałeś :)

 

Opublikowano

@Ewelina @Ewelina akurat tego nie wiedziałem, te inne znaczenia były poza moim zamiarem. Chciałem też może zaakcentować, że czasem ciut trudniej o wyjście naprzeciw niemym pragnieniom niż o zmianę domu w kontekście bardziej materialnym :// No ale to może zbyt pesymistyczne jest zdanie ://

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man Dzięki, ale dlaczego nie jesteś pewien, że to vilanella?    
    • @Poet Ka   Poe.   czytam Twój tekst (wiersz) jako świadome wejscie w przestrzeń mojego wiersza, ale bez przyjęcia   jego ciśnienia .   raczej z próbą jego rozproszenia.   tam gdzie ja domyka m sytuację w zwarciu i eskalacji, Ty wprowadzasz wybór i ruch, jakbys chciała odsunąć moment ostateczny i zostawić energię w stanie krążenia . interesujące jest dla mnie to zejście "pod” - pod most, pod wiadukt, w tunel - bo to są te same miejsca, ale u mnie one się zaciskają  a u Ciebie pozostają drożne .   jakbyś przesuwala akcent z doświadczenia granicznego na samą możliwosć poruszania   się wewnątrz niego,   mam też wrażenie, że " nie odczytuj tego tuwimem” dotyka nie tylko tradycji, ale też samego impulsu porządkowania - jakiejś potrzeby nadania formy temu, co dzieje się zbyt gwałtownie.   u mnie ten proces idzie w stronę przegrzania i zamknięcia, u Ciebie raczej w stronę uniku przed zastygnięciem. to, co najbardziej mnie zatrzymuje, to właśnie ta niezgoda na "formatowanie wieczności”  bo ona ustawia Twój wiersz jako ruch przeciwko każdej finalnosci  nawet tej   która mogłaby wynikać z samej intensywnosci doswiadczenia. czytam to więc nie jako polemikę, tylko jako korekte wektora - przesunięcie z eksplozji w trajektorię !!!     nie wiem Poe czy się ze mną zgodzisz ale odpowiedziałem z rejestru samego czucia Twojego wiersza.     mam nadzieję, że odpowiedziałem z pełnym szacunkiem.   jak komuś kogo się bardzo szanuję.           @Alicja_Wysocka   wiem Alu, że takie moje wiersze męczą Twoją wrażliwość.   wiem bo już to przerabialiśmy.   ale doceniam bardzo, że jesteś i piszesz szczerze.   bardzo Ci Alu dziękuję:)         @LessLove   świetny komentarz:)   bardzo dziękuję.   gwinty?   jasny gwint!!!   poprawiam oczywiście.   dziękuję.   serdecznie Cię pozdrawiam:)              
    • uwielbiam kolor pelargonii na pelargoniach gdy sobie swawoli mam z pelargonii      światło na falach przepływamy przez dworzec zdrój z łabędziami     rozdzielają się  strumienie w żółtych oczach może rozdarły                
    • @LessLove   Dziękuję!  Muszę sobie teraz posłuchać - kilka razy, bo jestem wzrokowcem. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...